Opinie dodane przez @maciejk

  1. Niespełna 3-kilometrowy szlak niebieski pozwala dojść z Młodowa nad Popradem na szczyt Kordowiec w Beskidzie Sądeckim. Trakt ten pokonuje różnicę wysokości około 400 m, a przebycie go zabiera nieco ponad godzinę. Warto go odwiedzić ze względu otwarte, widokowe polany, z których można podziwiać panoramy okolicznych szczytów.

    Przebieg:

    Młodów to turystyczna miejscowość nad lewym brzegiem Popradu, usytuowana pomiędzy Rytrem a Piwniczną-Zdrój. Niebieski szlak rozpoczyna się przy drodze wojewódzkiej nr 87, niedaleko mostu na południowych obrzeżach wsi. Idziemy najpierw wzdłuż szosy, w stronę Rytra, a po chwili skręcamy na południowy zachód. Mijamy kilka posesji, za którymi znajdujemy się na trawiastym stoku. Podążając teraz na zachód, wchodzimy stopniowo coraz wyżej, a oglądając się za siebie możemy zobaczyć panoramę małego Młodowa i leżącej po drugiej stronie rzeki, nieco większej wsi Głębokie.

    Po dotarciu na górski grzbiet, nasz trakt wkracza na tereny leśne. Znajdujemy się teraz około 200 metrów ponad doliną Popradu i maszerujemy dalej na południowy zachód. Pod Kordowcem znów wychodzimy na polanę. Szlak niebieski kończy się na wysokości około 760 m n.p.m.

    Dodatkowe informacje:

    Kordowiec jest najdalej wysuniętą na wschód kulminacją Pasma Radziejowej. Na jego trawiastych stokach można odnaleźć zabytkowy, drewniany budynek szkoły, który ponad 50 lat temu został przeniesiony w to miejsce z pobliskiej polany Niemcowa. Również na Kordowcu działalność placówki nie trwała długo. Ostatnie dzieci zakończyły naukę w góralskiej szkółce w latach 70-tych XX w.

    Z Kordowca możemy kontynuować wyprawę szlakiem czerwonym, który prowadzi na Niemcową (963 m n.p.m.), Wielki Rogacz (1182 m n.p.m.) i najwyższą w Beskidzie Sądeckim Radziejową (1266 m n.p.m.). Kierując tym samym traktem w kierunku północnym, możemy zejść aż do leżącego nad Popradem Rytra i tamtejszej stacji PKP.

    W czasie II wojny światowej, w odwecie za akcje sabotażowe polskich partyzantów, Niemcy zamordowali w Młodowie dwie grupy zakładników. O tragicznych wydarzeniach z lat 40-stych XX w. przypomina dziś ustawiony we wsi pomnik z tablicą pamiątkową.

    0
    • +
    • -
  2. Ponad 27-kilometrowy szlak zielony pozwala wybrać się na wycieczkę z Myczkowa nad Jeziorem Solińskim, przez malownicze, bieszczadzkie wioski i kilka okolicznych szczytów, aż na do granic Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

    Naszą wyprawę rozpoczynamy w Myczkowie nad zachodnim brzegiem Jeziora Solińskiego. Wyruszamy na południe, szybko mijając mozaikę pofałdowanych pól uprawnych i wdrapując się na zalesione pagórki. Wychodzimy na otwartą łąkę pod szczytem Wierchy (635 m n.p.m.), podchodząc następnie na niego od strony zachodniej. Szlak prowadzi nas później cały czas prosto, w dół wschodnich stoków Wierchów do Wołkowyi. Po drodze do tej miejscowości możemy cały czas obserwować mieniącą się w oddali taflę jednej z zatoczek Jeziora Solińskiego.

    Zielony szlak prowadzi z Wołkowyi drogą na zachód, do sąsiedniej wsi Górzanka. Skręcamy tam w lewo i znów zaczynamy strome podejście na górskie stoki. Idziemy najpierw na południe, a następnie na południowy zachód. Później nasz trakt opada znów niżej, do mostu na rzece Solinka w miejscowości Terka. Po przejściu na drugi brzeg kierujemy się na południowy zachód. Mijamy kolejne pola uprawne i wiejskie zabudowania. Za kolejnym trawiastym pagórkiem wchodzimy znów do lasu, którym dochodzimy do północnej granicy rezerwatu przyrody Sine Wiry, chroniącego unikalny ekosystem wokół przełomów rzeki Wetlinka.

    Wchodzimy następnie na zalesioną Żołobinę (780 m n.p.m.) i dalej, górskim grzbietem na sąsiadującą z nią od południa Bukowinę (921 m n.p.m.). Na wierzchołku tego drugiego szczytu las się na chwilę rozwidla, dzięki czemu możemy z niego podziwiać piękną panoramę masywu Czereniny, Połoniny Wetlińskiej i Smerka. Zielony szlak prowadzi nas następnie na Siwarną (924 m n.p.m.), która jest najwyżej położonym przystankiem całej naszej wyprawy. Schodzimy później do położonej około 100 m niżej przełęczy, a na ostatnim odcinku szlaku wspinamy się na 899-metrową Krysową na granicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

    Ciekawostki:

    Wybrzeże Jeziora Solińskiego to jeden z najciekawszych, choć wciąż chyba jeszcze nie do końca odkrytych przez masowego turystę zakątków polskich Bieszczad. Retencyjny zbiornik powstał w latach 60-tych XX w. po zbudowaniu zapory na rzece San w miejscowości Solina. Rozległy akwen charakteryzuje się nieregularną linią brzegową, pełną zatoczek, półwyspów i małych wysepek. Jezioro Solińskie idealnie nadaje się do eksploracji żaglówką lub kajakiem. Na turystów w okolicach Soliny czekają czyste plaże, a także wiele ośrodków wypoczynkowych i pensjonatów.

    Myczków to jedna z wielu turystycznych miejscowości wokół Jeziora Solińskiego. Warto w nim zwrócić uwagę na dwa ponad stuletnie kościółki, z których jeden pełnił w przeszłości funkcję grekokatolickiej cerkwi.

    Szczyt Bukowina wznosi się na pograniczu trzech wielkich obszarów ochrony przyrody o wyjątkowych walorach turystycznych: Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Ciśniańsko-Wetlińskiego Parku Krajobrazowego i Parku Krajobrazowego Doliny Sanu.

    U podnóża Krysowej działa schronisko PTTK Jaworzec, do którego można dotrzeć czarnym szlakiem turystycznym. Zejście w dół zajmuje średnio niecałą godzinę.

    0
    • +
    • -
  3. Niebieski szlak z Kacwina do Trybsza ma ponad 21 km i pozwala zwiedzić wiele urokliwych zakątków Pogórza Spiskiego. Po drodze trakt wspina się na Kunią Górę i Pieskowy Wierch. Zakreśla przy tym szeroki łuk w kierunku południowym, doprowadzając nas aż do granicy ze Słowacją.

    Rozpoczynamy naszą wycieczkę we wsi Kacwin, która leży w dolinie potoku Kacwinka. Została ona ulokowana na prawie niemieckim w XIV w. i jest jedną z najstarszych miejscowości historycznego Spisza. Najcenniejszym zabytkiem Kacwina jest gotycki, tynkowany kościół Wszystkich Świętych z XV w., który w kolejnych stuleciach został przyozdobiony baniastymi wieżami. W miejscowości tej warto również zwrócić uwagę na zabytkowy młyn, dawne spichrze i góralskie kapliczki. Atrakcją innego rodzaju są tu wodospady na Kacwince. Zimą w Kacwinie działa wyciąg narciarski.

    Niebieski szlak wychodzi z Kacwina w kierunku zachodnim. Mijamy na początku łąki i pola uprawne, z których możemy w oddali dojrzeć monumentalne szczyty Tatr. Następnie nasz trakt wkracza na zalesione pagórki, wśród których po pewnym czasie zakręca na południowy zachód. Wdrapujemy się na Kunią Górę (765 m n.p.m.), a następnie docieramy do rezerwatu Niebieska Dolina, który chroni cenny przyrodniczo skupiska buczyny karpackiej.

    Po przecięciu rezerwatu, nasz szlak dociera aż do granicy polsko-słowackiej. Po lewej stronie mijamy szczyt Malonówka (950 m n.p.m.) Przy granicy trakt zakręca na północ i prowadzi na Pieskowy Wierch (980 m n.p.m.). Schodzimy następnie zachodnimi zboczami tego szczytu w kierunku Łapszanki w gminie Łapsze Niżne. Leży ona na górskich stokach przy granicy ze Słowacją, na wysokości ponad 750 m n.p.m. Teren wsi jest odsłonięty, dzięki czemu możemy z niej znów podziwiać piękną panoramę Tatr. W Łapszance można na chwilę zboczyć ze szlaku i przejść się na spacer główną ulicą na północ miejscowości, aby zobaczyć zabytkowy, biały kościółek i kapliczkę.

    Niebieski szlak przechodzi przez południowe obrzeża Łapszanki i prowadzi dalej na północny zachód. Po lewej stronie miniemy wkrótce górską miejscowość Rzepiska, a następnie przejdziemy pod zachodnimi zboczami szczytu Pawlików Wierch (1016 m n.p.m.) Przed nami już ostatni odcinek szlaku, którym docieramy do pięknie usytuowanej, spiskiej wsi Trybsz. Warto w niej zwiedzić bezcenny, drewniany kościółek św. Elżbiety Węgierskiej z końca XVI w. W jego bliskim sąsiedztwie wznosi się też nowszy, murowany kościół parafialny z początku XX stulecia.

    0
    • +
    • -
  4. Niebieski szlak z Kacwina do Trybsza ma ponad 21 km i pozwala zwiedzić wiele urokliwych zakątków Pogórza Spiskiego. Po drodze trakt wspina się na Kunią Górę i Pieskowy Wierch. Zakreśla przy tym szeroki łuk w kierunku południowym, doprowadzając nas aż do granicy ze Słowacją.

    Rozpoczynamy naszą wycieczkę we wsi Kacwin, która leży w dolinie potoku Kacwinka. Została ona ulokowana na prawie niemieckim w XIV w. i jest jedną z najstarszych miejscowości historycznego Spisza. Najcenniejszym zabytkiem Kacwina jest gotycki, tynkowany kościół Wszystkich Świętych z XV w., który w kolejnych stuleciach został przyozdobiony baniastymi wieżami. W miejscowości tej warto również zwrócić uwagę na zabytkowy młyn, dawne spichrze i góralskie kapliczki. Atrakcją innego rodzaju są tu wodospady na Kacwince. Zimą w Kacwinie działa wyciąg narciarski.

    Niebieski szlak wychodzi z Kacwina w kierunku zachodnim. Mijamy na początku łąki i pola uprawne, z których możemy w oddali dojrzeć monumentalne szczyty Tatr. Następnie nasz trakt wkracza na zalesione pagórki, wśród których po pewnym czasie zakręca na południowy zachód. Wdrapujemy się na Kunią Górę (765 m n.p.m.), a następnie docieramy do rezerwatu Niebieska Dolina, który chroni cenny przyrodniczo skupiska buczyny karpackiej.

    Po przecięciu rezerwatu, nasz szlak dociera aż do granicy polsko-słowackiej. Po lewej stronie mijamy szczyt Malonówka (950 m n.p.m.) Przy granicy trakt zakręca na północ i prowadzi na Pieskowy Wierch (980 m n.p.m.). Schodzimy następnie zachodnimi zboczami tego szczytu w kierunku Łapszanki w gminie Łapsze Niżne. Leży ona na górskich stokach przy granicy ze Słowacją, na wysokości ponad 750 m n.p.m. Teren wsi jest odsłonięty, dzięki czemu możemy z niej znów podziwiać piękną panoramę Tatr. W Łapszance można na chwilę zboczyć ze szlaku i przejść się na spacer główną ulicą na północ miejscowości, aby zobaczyć zabytkowy, biały kościółek i kapliczkę.

    Niebieski szlak przechodzi przez południowe obrzeża Łapszanki i prowadzi dalej na północny zachód. Po lewej stronie miniemy wkrótce górską miejscowość Rzepiska, a następnie przejdziemy pod zachodnimi zboczami szczytu Pawlików Wierch (1016 m n.p.m.) Przed nami już ostatni odcinek szlaku, którym docieramy do pięknie usytuowanej, spiskiej wsi Trybsz. Warto w niej zwiedzić bezcenny, drewniany kościółek św. Elżbiety Węgierskiej z końca XVI w. W jego bliskim sąsiedztwie wznosi się też nowszy, murowany kościół parafialny z początku XX stulecia.

    0
    • +
    • -
  5. Żółty szlak turystyczny z Międzybrodzia Żywieckiego do dzielnicy Oczków w północnej części Żywca prowadzi przez zalesione wzgórza na wschodnim brzegu jezior Międzybrodzkiego i Żywieckiego. Nie jest szczególnie trudny i można go przejść w jeden dzień. Pozwala zarazem cieszyć się urokiem jednego z najpiękniejszych miejsc w polskich Beskidach.

    Międzybrodzie Żywieckie to letniskowa miejscowość na południowo-wschodnim brzegu retencyjnego Jeziora Międzybrodzkiego. Leży około 10 km na południe i kilkadziesiąt metrów niżej od Żywca. Ten drugi jest usytuowany powyżej 39-metrowej zapory w Tresnej, oddzielającej od siebie Jeziora Międzybrodzkie i Żywieckie. Wzniesiona w latach 60-tych XX w. tama, wraz z kolejną w Żarnówce Małej, przyczyniły się do powstania w tej części województwa śląskiego jednego z najatrakcyjniejszych turystycznie miejsc w całych polskich górach. Oba retencyjne zbiorniki są dziś rajem dla miłośników sportów wodnych. Roztacza się też na nie wspaniały widok z okolicznych szlaków górskich. Nad brzegami obu jezior od wielu lat jak grzyby po deszczu powstają nowe hotele, ośrodki wczasowe i domki letniskowe.

    Trakt z Międzybrodzia Żywieckiego do Oczków rozpoczyna się u zbiegu ulic Beskidzkiej i Spacerowej, w pobliżu mostu nad rzeką Sołą. Prowadzi stamtąd na południowy wyschód. Przekracza mostek nad strumykiem Isepnica, a za nim, po prawej stronie, niewielki cmentarz parafialny. Ulicą Akacjową dochodzi do ostatnich zabudowań miejscowości, a następnie wspina się na górski stok, prowadząc przez pewien czas wzdłuż koryta Potoku Głębokiego. Po dłuższym docinku leśnej ścieżki, żółty szlak pozwala dotrzeć do skrzyżowania z niebieskim traktem turystycznym, prowadzącym z Leśniczówki Lipnik do Przełęczy Cisowej. Skręcając w tym miejscu z naszej ścieżki w prawo, moglibyśmy zejść ową drogą wprost do zapory wodnej w Tresnej. Żółty trakt wiedzie natomiast dalej prosto, w kierunku południowym.

    Na kolejnym odcinku wspinamy się na najwyższa kulminację szlaku, jaką jest żywiecki Stary Groń. To zalesiony szczyt nad wschodnim brzegiem Jeziora Żywieckiego, wspinający się na wysokość 550 m n.p.m. Po minięciu wzgórza, żółty szlak prowadzi już cały czas w dół stoku, aż do wiodącej nad brzegiem jeziora ulicy Krakowskiej. Skręca nią następnie w lewo, aby po następnym kilometrze dotrzeć do Oczkowa, który jest najdalej na północ wysuniętą dzielnicą Żywca.

    0
    • +
    • -
  6. Zielony szlak ze Straconki do Wilkowic ma 8 km długości i prowadzi wśród zalesionych wzgórz Beskidu Małego, tuż za południowo-wschodnimi granicami Bielska-Białej. Punktem kulminacyjnym traktu jest szczyt Magurka Wilkowicka, na którym można przenocować w schronisku PTTK.

    Straconka to jedna z peryferyjnych dzielnic Bielska Białej. Aż do lat 70-tych XX w. była oddzielną miejscowością, dzięki czemu można w niej odnaleźć klimat malowniczego, górskiego miasteczka, w którym ze współczesnymi willami sąsiadują stare, murowane domki i zabytkowe świątynie. Warto w niej zwrócić uwagę na wzniesioną w pierwszej połowie XIX w., niewielką kapliczkę, a także pochodzący z końca tego samego stulecia kościół Matki Boskiej Pocieszenia.

    Zielony szlak pieszy do Wilkowic ma swój początek na ulicy Górskiej, zaraz obok kościoła parafialnego. Prowadzi najpierw wzdłuż górskich potoków Straconka i Pasternik do granicy osiedla. Im dochodzimy dalej na wschód, tym droga asfaltowa coraz wyraźniej wspina się pod górkę. Za ostatnimi zabudowaniami Straconki trakt skręca na zalesione stoki. Po kolejnych, dłuższych odcinkach, na których w cieniu koron drzew podchodzimy wciąż w górę, zielony szlak jeszcze dwa razy przecina wijącą się jak serpentyna, asfaltową ulice Górską. Za drugim razem docieramy na skraj malowniczej łąki, gdzie mijamy kilka podmiejskich zabudowań. Za nimi szlak stopniowo skręca na południe, mijając z lewej strony wznoszącą się na 858 m n.p.m. Sokołówkę.

    Najwyższym punktem całego szlaku jest Magurka Wilkowicka. Jest to czwarty pod względem wielkości szczyt Beskidu Małego, wznoszący się na wysokość 909 m n.p.m. Na jego wierzchołku znajdujemy otwartą polankę, z której można podziwiać wspaniałą panoramę całej okolicy. Dojście ze Straconki na Magurkę Wilkowicką powinno zająć raptem półtorej godziny. Jeżeli robi się już ciemno, istnieje możliwość przenocowania na górze w zabytkowym, przedwojennym schronisku PTTK. Zielony szlak turystyczny schodzi później z tego miejsca południowym stokiem Magurki w kierunku Wilkowic. Idąc najkrótszą, możliwą drogą, wychodzimy co jakiś czas na schodzącą ze szczytu, wąską i krętą drogę asfaltową.

    Ostatnim przystankiem zielonego traktu są Wilkowice. Jest to popularna miejscowość letniskowa, leżąca na pograniczu pasm Beskidu Małego i Beskidu Śląskiego. W Wilkowicach krzyżuje się wiele szlaków turystycznych, prowadzących na okoliczne szczyty. Można w nich też znaleźć dość bogatą bazę noclegową oraz stację PKP Wilkowice-Bystra, z której da się w krótkim czasie dojechać do Bielska Białej albo Żywca. Najciekawszymi obiektami Wilkowic są neogotycki kościół św. Michała Archanioła oraz wnoszący się na górskim zboczu, monumentalny Szpital Kolejowy z 1926 r.

    0
    • +
    • -
  7. Szlak "Urokliwe doliny" to 27-kilometrowa, rowerowa pętla. Pozwala zwiedzić północne okolice Skorzęcina, który jest jedną najpopularniejszych miejscowości wypoczynkowych w Wielkopolsce. Duża część odcinków szlaku prowadzi przez tereny leśne, zlokalizowane pomiędzy wielkimi jeziorami Niedzięgiel i Ostrowickim.

    Skorzęcin leży nad północnym brzegiem jeziora Niedzięgiel. Ta popularna miejscowość wypoczynkowa, dysponująca wieloma hotelami, domami wczasowymi i restauracjami. Można w niej znaleźć także domki letniskowe do wynajęcia, boiska i korty tenisowe, a także szeroką plażę i molo. Jezioro Niedzięgiel to dość rozległy akwen o nieregularnej linii brzegowej, z licznymi zatokami, półwyspami i wysepkami. Jego wody zaliczane są do III klasy czystości. Latem w to miejsce chętnie przybywają wędkarze i pasjonaci żaglówek. Istnieje możliwość przepłynięcia się po Niedzięgielu także stateczkiem wycieczkowym.

    Niebieski szlak wychodzi z centrum kurortu na wschód. Przejeżdżamy leśną drogą do pobliskiej, historycznej wsi Skorzęcin. Mijamy tam kilka gospodarstw i zakręcamy na północ. Trakt „Urokliwe doliny” przez chwilę wiedzie wśród pól uprawnych, a następnie skręca znów do lasy. Po kilku kilometrach wyjedziemy na jego skraj, aby śródpolną trasą dotrzeć do dużego gospodarstwa. Skręcamy przy nim w lewo, w drogę asfaltową, prowadzącą do Sokołowa. Jeszcze przed dotarciem do tej miejscowości, po niecałym kilometrze, na łuku szosy, niebieski szlak odbija jednak w prawo. Po pewnym czasie mijamy kolejny folwark i wjeżdżamy na chwilę do lasu. Tam, na najbliższym skrzyżowaniu, musimy skręcić znowu w prawo, w kierunku północnym.

    Szybko znów wyjeżdżamy na pola uprawne. Po minięciu kilku gospodarstw niebieski szlak prowadzi nas na północny wschód, przez osadę Gaj i kolejny, niewielki lasek, a następnie pola uprawne na południowy brzeg Jeziora Ostrowickiego. Jest to dość rozległy akwen, rozgałęziający się w trzy wąskie ramiona. Szlak „Urokliwe doliny” doprowadził nas do leżącej nad nim wsi Ostrowite Prymasowskie, w której można zobaczyć kilka tradycyjnych, wiejskich zabudowań, w tym jeden zabytkowy dom, wzniesiony ponad sto lat temu w konstrukcji szachulcowej.

    Niebieski trakt wiedzie dalej na południowy wschód, wzdłuż jednej z długich zatok Jeziora Ostrowickiego. Kolejnym przystankiem jest wieś Skubarczewo. Mijamy przed nią jeszcze jedno, tym razem niewielkie jezioro i skręcamy za nim w prawo, na południe. Przed nami ostatni, kilkukilometrowy odcinek niebieskiego traktu, który będzie nas prowadzić cały czas przez las, aż do wypoczynkowego Skorzęcina.

    0
    • +
    • -
  8. Czerwony szlak rowerowy Wronki to prawie 29-kilometrowa pętla, pozwalająca zwiedzić wiele ciekawych miejsc na południowym brzegu dolnego biegu Warty. Trakt prowadzi do kilku ciekawych zabytków. Wycieczka nim daje też możliwość przepłynięcia się tradycyjnym promem rzecznym.

    Czerwony trakt rozpoczyna się we Wronkach, przy moście nad Wartą, na rogu ulic Chrobrego i Adama Mickiewicza. Skrzyżowanie to znajduje się raptem sto metrów od słynnego zakładu karnego w tej miejscowości. Dawne Centralne Więzienie na Księstwo Poznańskie we Wronkach zostało wzniesione z czerwonej cegły pod koniec XIX w. i było wzorowane na podobnych obiektach powstających w tym czasie w Ameryce Północnej. Obecnie zabytek jest uważany za jeden z najwspanialszych przykładów budownictwa neogotyckiego w Wielkopolsce.

    Czerwony szlak rowerowy prowadzi ze skrzyżowania ulic Chrobrego i Mickiewicza na zachód, do centrum miasteczka. Po drodze zobaczymy barokowy kościół franciszkanów nad Wartą. Powstał on w XVII w., a w XIX w. dobudowano przy nim okazały, neogotycki budynek klasztorny, służący obecnie jako siedziba seminarium duchownego. Skręcamy z ulicy Mickiewicza w Szkolną, która doprowadzi nas do wronieckiego rynku. Wznosi się przy nim gotycki kościół św. Katarzyny, wybudowany w XV w.

    Za rynkiem nasz trakt wjeżdża w wylotową ulicę Sierakowską (wojewódzka trasa 182). Mijamy tory kolejowe i widoczny z lewej strony drogi cmentarz parafialny. Za miastem docieramy do skrzyżowania „sto osiemdziesiątki dwójki” z drogą wojewódzką nr 145, prowadzącą do Wartosławia. Skręcamy tam w prawo. Szlak wiedzie od tej chwili na północny zachód, wśród mozaiki otwartych pól uprawnych i mija kolejne, luźno rozrzucone wzdłuż drogi zabudowania.

    W Wartosławiu funkcjonuje tradycyjna, rzeczna przeprawa promowa. Najciekawszym obiektem we wsi jest późnobarokowy kościół Świętej Trójcy i św. Łukasza, wybudowany pod koniec XVIII w. Panoramę Wartosławia uzupełnia także neogotycki kościół poewangelicki, wzniesiony w XIX stuleciu. Czerwony szlak prowadzi nas z tej miejscowości dalej na zachód, przez nadwarciańskie wsie Lubowo i Karolewo. Druga z nich jest najdalej wysuniętym na zachód punktem całej rowerowej pętli. Nasza droga skręca tam na prawo, prowadząc następnie przez tereny leśne na południowy wschód.

    Wyjeżdżamy z lasu w Pakowie, niewielkiej wsi położonej nad brzegiem Jeziora Pakowskiego. Rowerowy trakt wiedzie stąd na wschód, wciąż tą samą, przecinającą obecnie pola uprawne szosą nr 145. Mijamy osadę o nawie Pożarowo i docieramy do Biezdrowa, w którym warto zwrócić uwagę na okazały, późnobarokowy kościół św. Katarzyny i św. Mikołaja. Owa świątynia z wysoką wieżą została wzniesiona pod koniec XVIII w. w miejscu wcześniejszej budowli gotyckiej. Kolejną ciekawostką w Biezdrowie jest odrestaurowany pałacyk Kurantowskich. Został on wzniesiony w drugiej połowie XIX w. i łączy popularne wówczas style neorenesansowy oraz klasycystyczny. Obecnie rezydencja stanowi własność prywatną.

    W Biezdrowie czerwony szlak rowerowy skręca na chwilę na południe, aby następnie wrócić po szerokim łuku, przez Ćmachowo i Marianowo do leżących około 5 km dalej Wronek.

    0
    • +
    • -
  9. Niebieski szlak rowerowy nad Jeziorem Radziszewskim ma 4 km długości i prowadzi głównie przez tereny leśne. Umożliwia on dojechanie z nadwarciańskiego Chojna do leśnego skrzyżowania dróg wojewódzkich nr 150 i 149, skąd można kontynuować podróż żółtym szlakiem dla cyklistów, prowadzącym do Wronek.

    Chojno to stara wieś w północno-zachodniej Wielkopolsce, wzmiankowana w dokumentach po raz pierwszy już w XIII stuleciu. Na przełomie XVII i XVIII zaczęli się w niej osiedlać przybysze z Holandii, po których pamiątką są wciąż zachowane w miejscowości cmentarze ewangelickie. W samym środku wsi wznosi się biały, neobarokowy kościół z lat 20-stych XX w. Wraz z otaczającymi go, zabytkowymi budynkami, ciekawie uzupełnia on zwartą panoramę Chojna, prezentującą się szczególnie malowniczo dla obserwatorów stojących na drugim brzegu Warty. Do miejscowości można dojechać na rowerze m.in. odcinkiem zachodnim Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego.

    Niebieski szlak łącznikowy wyrusza z centrum Chojna na północny zachód, prowadząc początkowo asfaltową drogą wojewódzką nr 150”. Po około 200 metrach trzeba skręcić w las, w lewo. Trasa po pewnym czasie doprowadza wprost na kąpielisko nad Jeziorem Radziszewskim. Znajduje się tutaj mała osada wypoczynkowa z domkami letniskowymi, ośrodkiem czasowym i polem namiotowym. Administracyjnie należy ona do Chojna. Szczególnie chętnie przybywają w to miejsce wędkarze oraz rodziny z dziećmi.

    Szlak rowerowy wzdłuż Jeziora Radziszewskiego prowadzi nas koło strzeżonego kąpieliska, oddzielonego od pozostałego obszaru akwenu dużym, prostokątnym pomostem. Niebieski trakt prowadzi nas w cieniu wysokich sosen na zachód, wzdłuż południowego brzegu zbiornika. Po niecałych 500 m jego całkowicie zalesiona linia brzegowa zakręca na północ, a wraz za nią, wiedzie tam także nasza rowerowa ścieżka. 40-hektarowe Jezioro Radziszewskie ma kształt nieregularnej kropli wody lub kijanki, której ogon zwęża się ku północnemu zachodowi. Oznacza to, że większość drogi wzdłuż linii brzegowej zbiornika jest wciąż przed nami.

    Zachodnie wybrzeże Jeziora Radziszewskiego ma około 2 km długości. Po przejechaniu tego dystansu niebieski trakt rowerowy prowadzi nas przez chwilę wciąż przez las, a następnie wyjeżdża na szeroką polanę. Jadąc dalej na wprost, wkrótce docieramy do zbiegu dwóch asfaltowych dróg, przy którym kończy się nasz szlak. Możemy pojechać na wschód Pętlą rowerową Wronki, która skręca w tym miejscu w lewo. Skręcając w prawo, wrócimy natomiast do nadwarciańskiej części Chojna.

    0
    • +
    • -
  10. Wycieczka 7-kilometrowym szlakiem łącznikowym z Witkowa do Skorzęcina nad jeziorem Niedzięgiel pozwala odwiedzić wiele ciekawych zabytków i terenów rekreacyjnych. Wielką atrakcją traktu jest też kursująca w tej części powiatu gnieźnieńskiego kolejka wąskotorowa.

    Witkowo to małe, zaledwie 7-tysięczne miasteczko o dość zwartej zabudowie. Posiada prawa miejskie od XVII w. Jego najciekawszymi zabytkami są XIX-wieczne kamieniczki przy Starym Rynku, pochodzący z tego samego okresu, klasycystyczny kościół św. Mikołaja i wystawne gmaszysko Banku Ludowego z 1913 r. Na uwagę zasługuje też neogotycki budynek szkoły zawodowej i wielki, XIX-wieczny młyn, który doskonale by się nadawał na przemianę w coraz popularniejsze lofty. Nie lada gratką dla turystów jest też kursująca przez Witkowo w sezonie letnim Gnieźnieńska Kolejka Wąskotorowa, którą można się wybrać na wycieczkę z Gniezna do Powidzkiego Parku Krajobrazowego.

    Żółty szlak łącznikowy rozpoczyna się przy Parku Kościuszki w Witkowie. Prowadzi najpierw przez Stary Rynek, a następnie ulicami Warszawską, Powidzką i Modrzewiową. Po minięciu ostatnich zabudowań miejscowości wyjeżdżamy na północny wschód, ulicą Leśną. Wokół roztaczają się pola uprawne. Po chwili droga asfaltowa przetnie też niewielki lasek, za którym po prawej stronie miniemy stary folwark. Szlak wiedzie dalej poprzez rozległe pola uprawne i taki krajobraz nie zmieni się aż do oddalonego o parę kilometrów Skorzęcina.

    Skorzęcin to popularna miejscowość wypoczynkowa, dysponująca wieloma hotelami, domami wczasowymi i restauracjami. Można w nim znaleźć także domki letniskowe, boiska, korty tenisowe oraz plażę i molo nad brzegiem jeziora Niedzięgiel. Jest to dość rozległy akwen o nieregularnej linii brzegowej. Latem w to miejsce chętnie przybywają wędkarze i pasjonaci żaglówek. Istnieje możliwość przepłynięcia się po Niedzięgielu także stateczkiem wycieczkowym. Wokół akwenu przebiega 25-kilometrowa trasa rowerowa. Szlak łącznikowy Witkowo – Skorzęcin spotyka się też w Skorzęcinie z oznakowanym na niebiesko szlakiem rowerowym „Urokliwe Dolinki”.

    • "Wakacyjne wspomnienie" - Skorzęcin, fot. Beata Orczykowska, Archiwum Starostwa Powiatowego w Gnieźnie - User reviews: maciejk about Szlak łącznikowy Witkowo - Skorzęcin
    • "Muzyka światła" - Skorzęcin, fot. Beata Orczykowska, Archiwum Starostwa Powiatowego w Gnieźnie - User reviews: maciejk about Szlak łącznikowy Witkowo - Skorzęcin
    • "Lustro" - Skorzęcin, fot. Beata Orczykowska, Archiwum Starostwa Powiatowego w Gnieźnie - User reviews: maciejk about Szlak łącznikowy Witkowo - Skorzęcin
    • Gnieźnieńska Kolejka Wąskotorowa, fot. fot. Mirosław Skrzypkowski, ze zbiorów Starostwa Powiatowego w Gnieźnie - User reviews: maciejk about Szlak łącznikowy Witkowo - Skorzęcin
    0
    • +
    • -