Robert Gilewicz

Robert Gilewicz

@trail.pl

Zdjęcia Więcej

Ostatnie opinieWięcej

  1. Znalazłem zdjęcie tego trójzęba

    • 26496 - User reviews: robbert about Szlak niebieski z Sobótki Górka na Ślężę
    0
    • +
    • -
  2. Nie jest to wycieczka dla kompletnych początkujących w górach. Co prawda zabrałem na nią kiedyś przyjaciół właśnie zupełnie "górsko zielonych", ale mieli przynajmniej przewodnika, no i dali spokojnie radę. Wycieczka jest CAŁODNIOWA, tzn. wychodzisz o 9 rano i wracasz o 18 wieczorem +/- 1godzina, zależy głównie od długości postojów. Zdrowy człowiek spokojnie da radę. W razie czego możesz odpuścić sobie wejście na sam Kościelec - ten najtrudniejszy odcinek i od przełęczy Karb kontynuować dalej wg opisu. Zaraz na początku podejścia na Kościelec jest jedno takie "fajne" miejsce, mały kominek, gdzie jeśli nie dajesz rady, nie podoba ci się, to po prostu zawracasz na przełęcz. Jeśli chodzi o kolory szlaków, nie będę odbierać wam tej przyjemności znalezienia tej trasy na mapie - a mapę każdy musi mieć. Napiszę tylko że zaczynamy żółtym szlakiem (Dolina Jaworzynki) od Kuźnic, w lewo od busów, mostek i na prawo za kasą. Alternatywnie niebieskim przez Boczań (za kasą prosto w górę) - oba szlaki schodzą się przed Halą Gąsienicową na przełęczy między Kopami. Czasy przejść też są na mapach i są wiarygodne, dodaj tylko dłuższe postoje, np sesja zdjęciowa nad Czarnym Stawem czy obiad w schronisku.

    1
    • +
    • -
  3. To był także mój pierwszy prawdziwie wysokogórski szczyt w Tatrach Wysokich i darzę go dużym sentymentem i tak już z 6 razy.... Szczyt jest łatwo i szybko dostępny. Nie ma tu żadnych łańcuchów i dlatego wielu osobom się wydaje, że jest prosty. Otóż nie jest! Jest moim zdaniem trudniejszy niż wejście na Świnicę od Świnickiej przełęczy. Idzie tu mnóstwo ludzi, dla których jest to za duże wyzwanie. W sierpniu robią się często korki z tego powodu. Dlatego apeluję do TPN o zainstalowanie tu kilku łańcuchów. Bo to ułatwi tu wejście, ale paradoksalnie także odstraszy wszystkich mało doświadczonych. Oczywiście informacje o łańcuchach trzeba dobrze rozpowszechnić.

    0
    • +
    • -
  4. Polecam ten szlak, bardzo malowniczy, szczególnie jak się otworzy widok na Kocioł Jagniątkowski. Do Martinowej Boudy to trzeba jednak trochę na dół zejść, ja polecam zrobienie pętli w ten sposób, że na górze skręcamy w lewo, przechodzimy przez Czeskie i Śląskie Kamienie i koło Petrovej Boudy (nieczynna) skręcamy w lewo na czarny szlak w stronę Jagniątkowa. Przejście Koralową Ścieżką w zimie lub wiosną po śniegu może być niebezpieczne własnie powyżej kotła.

    0
    • +
    • -
  5. Nie wiem czemu pojawia się tu informacja, że jest to szlak rowerowy niebieski. Na wielu mapach, na zumi.pl, mapgo, oznaczenie też jest niebieskie. Ale na aktualnych mapach, też na UMPpcPL oraz w naturze szlak jest znakowany na CZERWONO. Niestety jest z tym trochę bałaganu, bo w okolicy czerwone szlaki rowerowe się mieszają i krzyżują. Po prostu każdy musi sam sobie wybrać swój szlak...

    0
    • +
    • -

Ślady i odwiedzone miejsca Więcej śladów | Więcej odwiedzonych

współrzędne: 0, 0