Mały Szlak Beskidzki w Beskidzie Andrychowskim i Grupie Żurawicy

Mały Szlak Beskidzki to czwarty pod względem długości szlak w polskich Karpatach. Biegnie przez pasma górskie omijane przez Główny Szlak Beskidzki, a jego licząca sobie 137 km trasa wiedzie od Straconki w Bielsku-Białej aż do Lubania Wielkiego w Beskidzie Wyspowym.

Nazwą Beskidu Andrychowskiego określa się wschodnią część Beskidu Małego, leżącą między przełomem Soły i Skawą. Często spotykana jest także inna, zamienna nazwa - Góry Zasolskie. Grupa Żurawicy, najbardziej wysunięta na wschód zaliczana jest najczęściej do Beskidu Makowskiego, choć przez autorów przewodników i map turystycznych zaliczana jest do Beskidu Małego.

Na szlaku tym trudno spotkać się z tłokiem. Mimo, że prowadzi on przez naprawdę malownicze tereny nie jest oblegany przez turystów. Być może wynika to z niezbyt gęstego zaplecza turystycznego - oprócz Schroniska PTTK na Leskowcu przenocować można w niegdyś studenckiej Chatce „Pod Potrójną” lub położonej niedaleko, pod również pod szczytem Potrójnej „Chatce Ani i Rafała”. Jeśli ktoś dysponuje zasobniejszym portfelem, może także spędzić noc w luksusowym ośrodku wypoczynkowym na Przełęczy Kocierz. Wysokości bezwzględne szczytów Beskidu Andrychowskiego nie są zbyt wielkie, jednak głębokie doliny i stosunkowo duże wysokości względne w połączeniu z rozczłonkowaniem grzbietów górskich sprawiają, że wycieczka przez to pasmo górskie na pewno dostarczyć sporej satysfakcji. Najtrudniejszym kondycyjnie odcinkiem jest podejście z Żarnówki na szczyt góry Żar, poza nim podejścia są łagodne, a na grzbietach poszczególnych pasm różnice wysokości pomiędzy szczytami są na ogół niewielkie. Z uwagi na stosunkowo małą popularność tej części Beskidów można spodziewać się tego, że szlak zimą będzie nieprzetarty.

Opisywany fragment Malego Szlaku Beskidzkiego zaczyna się w Zembrzycach, obok przystanku kolejowego. Tabliczki szlaku znajdziemy na skrzyżowaniu głównej drogi biegnącej obok torów. Kierują nas one w stronę niewielkich osiedli położonych na stokach Góry Prorokowej (583 m n.p.m.). Najpierw mijamy przysiółek Ruski, a następnie przechodzimy przez teren osiedla Grygle, po drodze mijając niewielką kapliczkę z początku XX wieku i kilka zabytkowych, drewnianych chat góralskich. Po lewej stronie osiedla Grygle, na wzniesieniu zwanym Zamczyskiem istniała w prastarych czasach osada i gród obronny, użytkowany najprawdopodobniej od X do XIII wieku. Podchodząc dalej na stok Góry Prorokowej po krótkim odcinku prowadzącym przez las docieramy do malowniczo położonego osiedla Koźle z kolejną kapliczką Matki Bożej Fatimskiej. Mijamy szczyt Żmijowej Góry i niewielki las, po czym wchodzimy na teren osiedla Żmije, leżącego niemal tuż pod szczytem Gołuszkowej Góry (715 m n.p.m.). Po chwili do naszego szlaku dołączają zielone znaki szlaku wiodącego z Suchej Beskidzkiej do Przełęczy Anula (przez którą prowadzi również Mały Szlak Beskidzki). Między Gołuszkową Górą a kolejnym wzniesieniem - Żurawicą (709 m n.p.m.) przechodzimy przez teren Przełęczy Carchel, na której znajdziemy kolejną kapliczkę Matki Bożej i kilka zabytkowych drewnianych chałup. Nazwa przełęczy i niewielkiego osiedla pochodzi od wołoskiego słowa cyrhlowanie, którym określano charakterystyczny sposób wypalania przez Wołochów lasów na potrzeby zakładania pierwszych górskich osad. W okolicy przełęczy Carchel planuje się utworzyć zespół przyrodniczo-krajobrazowy.

W okolicach szczytu Żurawicy, które planowane są do objęcia ochroną rezerwatową, szlak zwęża się i prowadzi wzdłuż długiego pasma wysokich skałek nazywanych Kozimi Skałami, następnie omija szczyt Żurawicy i początkowo stromo, a potem łagodniej schodzi do Krzeszowa. Kiedy dotrzemy do głównej ulicy przebiegającej przez miejscowość skręcamy w lewo, a następnie w jej centrum w prawo, tak jak główna droga. Drogą tą idziemy jeszcze około 500 m, po czym znów skręcamy w prawo. Rozpoczyna się długie, niezbyt ciężkie podejście na szczyt masywu Leskowca (922 m np.m.). Uwaga - po około 700 m podejścia skręcamy wśród pól w lewo, w biegnącą wzdłuż potoku polną drogę.

Mały Szlak Beskidzki omija Schronisko PTTK Leskowiec, prowadząc od razu na szczyt tego wzniesienia. Warto jednak podejść do schroniska, leżącego tak naprawdę pod szczytem Groni Jana Pawła II (dawniej Jaworzyny, 890 m n.p.m.). Pod węzłem szlaków obok schroniska zobaczyć możemy oryginalną pamiątkę po dawnych turystach – tzw. „Hrabskie buty”, upamiętniające wejście na szczyt w 1898 roku hrabiego A. Potockiego i hrabianki Mary Potockiej. Co ciekawe, płyty zostały wkrótce rozbite przez okolicznych pasterzy i stoczone w dół zboczem Leskowca, gdzie przetrwały w ukryciu aż do 2004 roku. Po odnalezieniu znalazły nowe miejsce - właśnie pod węzłem szlaków na Groni Jana Pawła II.

Szczyt Leskowca to znakomity punkt widokowy, także w kierunku północno - zachodnim (kilkanaście metrów poniżej schronu turystycznego). Charakterystycznym elementem przy szlaku są skarlałe buki, a także występujące tutaj limby nasadzone jeszcze przez Habsburgów zarządzających okolicznymi ziemiami przed I wojną światową. Powyginane buki nazywane były przez zafascynowanego Beskidem Małym poetę Emila Zegadłowicza „zaklętymi rycerzami”. Od lata 50-tych XX wieku planowane jest objęcie ochroną drzewostanów bukowych szczytowych partii Leskowca i Groni Jana Pawła II, do dziś jednak pozostające w sferze mglistych projektów.

Masyw Leskowca jest najbardziej na wschód wysuniętym pasmem Beskidu Andrychowskiego wchodzącego w skład Beskidu Małego. Od grupy Żurawicy oddziela go Brama Krzeszowska, natomiast od położonej na zachodzie grupy Łamanej Skały dzieli go Przełęcz Beskidek, którą osiągamy po około 800-metrowym zejściu ze szczytu Leskowca.

Najwyższym wzniesieniem grupy Łamanej Skały jest oczywiście Łamana Skała, mierząca 929 m n.p.m. Jest to najwyższy szczyt na tym fragmencie Małego Szlaku Beskidzkiego, jedynie o 1 metr niższy od najwyższego szczytu Beskidu Małego - Czupla, sąsiadującego z Magurką Wilkowicką. Szczyt Łamanej Skały (nazywanej również Madohorą) jest objętych ochroną jako rezerwat leśny „Madohora”, w którym chroniony jest naturalny bukowy las dolnoreglowy i wyżej położony, charakterystyczny dla regla górnego bór świerkowy. Występuje tu także zbiorowisko skałek będących wychodniami odpornego na wietrzenie piaskowca istebniańskiego. Pod szczytem, od strony Leskowca znajdują się rozstaje szlaków (tzw. Anula), na którym odłącza się od MSB zielony szlak prowadzący do Porąbki przez Przełęcz Kocierz, a także zaczyna się niebieski szlak do Huciska przez Ślemień. Tuż pod szczytem Łamanej Skały znajduje się górna stacja wyciągu „Czarny Groń”, - jednej z najbardziej kontrowersyjnych tego typu inwestycji ostatnich latach w Karpatach. Wyciąg ten został rozbudowany bez części wymaganych zezwoleń lub z ich naruszeniem, dodatkowo podczas prac zniszczono część siedlisk chronionych przez rezerwat „Madohora”.

Z Łamanej Skały schodzimy do Przełęczy Na Przykrej (757 m n.p.m.), w której odbija żółty szlak prowadzący do ciekawej skałki - Zbójnickiego Okna i czynnej okresowo Chatki „Pod Potrójną”. Szlak ten łączy się ponownie z MSB na następnej przełęczy, zwanej Zakocierską (770 m n.p.m.), na której spotykamy krzyż postawiony na grobie nieznanego żołnierza poległego we wrześniu 1939 roku. Przed nami krótkie podejście na Potrójną, w właściwie jej niższy, mierzący 883 m n.p.m. wierzchołek nazywany Czarnym Groniem. Znajdziemy tutaj kolejną, kamienną kapliczkę. Warto podejść kilka minut za znakami czarnego i żółtego szlaku najwyższy wierzchołek, z którego rozciąga się świetna panorama. Po drodze, na terenie osiedla Hatale (położonego nieco poniżej głównego grzbietu) mamy możliwość skorzystania z niedrogiego noclegu w „Chatce Ani i Rafała”.

Po około 1,5 godzinie od opuszczenia szczytu Potrójnej docieramy do Przełęczy Kocierz, przez którą przebiega Gościniec Kocierski, najstarsza w Polsce droga o bitej nawierzchni (z końca XVII w.), która doczekała się pokrycia asfaltem dopiero w 1974 roku. Na przełęczy znajduje się ośrodek hotelowy z basenem i innymi luksusami stojący na miejscu dawnego żydowskiego domu wypoczynkowego, a także skrzyżowanie z zielonym szlakiem, który odłączył się od MSB przed Łamaną Skałą. Na Przełęczy Kocierz zaczyna się także następna część Beskidu Andrychowskiego - najbardziej na zachód wysunięta Grupa Kocierza, która kończy się na przełomie Soły. Jedną z jej atrakcji są ponadstuletnie drzewostany bukowe charakterystyczne dla regla dolnego i okazałe jodły rosnące m.in. na terenie kiepsko oznakowanego rezerwatu „Szeroka”. Na Przełęczy Przysłop (795 m n.p.m.) zaczyna się niebieski szlak do Lipnika, prowadzący na Czupel - najwyższy szczyt Beskidu Małego - i popularną Magurkę Wilkowicką. Tuż za Przełęczą Przysłop Mały Szlak Beskidzki okrąża od wschodu szczyt Wielkiej Cisowej Grapy (853 m n.p.m.), po drodze mijając okazałe skałki i ruiny szałasu kamiennego, jednego z wielu dawniej istniejących w Beskidzie Małym obiektów tego typu. W okresie okupacji hitlerowskiej szałas był podobno kryjówką partyzantów. Nazwa m.in. Wielkiej Cisowej Grapy i sąsiedniego Wielkiego Cisownika (840 m n.p.m.) przywołuje dawne bogactwo puszczy karpackiej. Rosnące tutaj cisy były zapewne szybko wytrzebione z uwagi na swoje cenne, twarde drewno. Ten wymagający gatunek drzewa, rosnący najwolniej z polskich drzew był jako pierwszy objęty ochroną prawną - miało to miejsce już w 1423 roku. Na Przełęczy Isepnickiej (699 m n.p.m.), do której dochodzimy po chwili na moment do naszego szlaku dołączają znaki zielonego szlaku zmierzającego z Międzybrodzia Żywieckiego na Górę Żar (761 m n.p.m.), gdzie zmierza również MSB. Możemy z niego skorzystać, jeśli chcemy ominąć wymagające podejście na Kiczerę (831 m n.p.m.), i od Żaru kontynuować drogę dalej za czerwonymi znakami MSB. Omijając Kiczerę nie będziemy jednak mogli podziwiać rozciągającego się z jej zachodniego stoku świetnego widoku na zbiornik elektrowni szczytowo-pompowej na Górze Żar i położoną za przełomem Soły zachodnią część Beskidu Małego.

Szlak otacza zbiornik od strony południowej, biegnąc wąską ścieżką po jego nasypie. Po chwili dochodzimy do górnej stacji kolejki i polany, na której znajdziemy kilka punktów gastronomicznych. Często można tutaj spotkać paralotniarzy i downhill`owców, a u podnóża góry znajduje się lotnisko szybowcowe. Elektrownia szczytowo-pompowa Porąbka-Żar, pierwsza w Polsce, jest tak naprawdę wielkim akumulatorem - w okresie mniejszego poboru prądu pompy transportują wodę z dolnego zbiornika w Porąbce do zbiornika górnego na szczycie góry Żar, a za dnia woda jest spuszczana, po drodze napędzając turbiny „produkujące prąd”. W wyniku różnicy cen prądu w skali doby całe przedsięwzięcie jest do dziś opłacalne. Ze szczytu Żaru czeka nas najbardziej stromy fragment Małego Szlaku Beskidzkiego prowadzącego przez Beskid Andrychowski. Szczególnie zjazd rowerem wymaga dobrego przygotowania. Uwaga - niedaleko dna przełomu Soły na szlaku znajduje się spory, około 1,5 - 2 m uskok, który może być bardzo niebezpieczny.

Odcinek Małego Szlaku Beskidzkiego prowadzący przez Beskid Andrychowski i Grupę Żurawicy kończy się w Żarnówce, obok zapory Jeziora Międzybrodzkiego. Jest to najstarszy zbiornik Kaskady Soły, wybudowany jeszcze w okresie międzywojennym według wskazówek Prezydenta II RP Gabriela Narutowicza. Kaskada Soły, będąca zespołem sztucznych zapór pozwoliła ograniczyć częste powodzie nawiedzające położone poniżej tereny. Mały Szlak Beskidzki prowadzi dalej stokami Zasolnicy w kierunku Hrobaczej Łąki i Przełęczy U Panienki, by zakończyć swój bieg w Straconce.

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię