brak oznaczenia

nieznakowany szlak Obidowa - Turbacz

Szlak prowadzi grzbietem rozdzielającym źródłowe potoki Lepietnicy. Ze względu na piękne polany z szałasami można ją uznać za typowo gorczańską. Na początku strome podejście.

Bez znaków, od Rozdziela znaki czerwone, czas przejścia 2 godz., w drugą stronę 1 1/2 godz.

Wycieczkę najlepiej rozpocząć od końcowego przystanku autobusowego w Obidowej (osiedle Parzygnatówka). Idąc w górę doliny, dociera się wkrótce do miejsca, gdzie zbiegają się dwa źródłowe potoki - Lepietnica (po prawej) i Gorzec, czyli Obidowiec (po lewej). W tym miejscu dolinę przecina zielony szlak z Kowańca przez Bukowinę Obidowską na Stare Wierchy. Trasa nie jest znakowana, co rzadkie wśród szlaków grzbietowych w Gorcach. Należy przekroczyć potok i skierować się prosto na wyraźną dróżkę, która od razu stromym wądrożem wznosi się lasem na ostry stok, kończący ramię Średniego Wierchu. Po mozolnym podejściu droga w dość głębokim parowie wyprowadza pod polanę Stusy, do której trzeba skręcić w lewo przez młodnik do linii grzbietu.

W górnej części polany znajduje się szopa i źródełko. Przez bukowy las droga wyprowadza po chwili na polanę Tynowe, z której jest zaraz przejście na następną - Spalone. Na tej dość dużej hali stoi kilka szałasów, a przy drodze krzyż z 1932 r., wystawiony na pamiątkę śmierci młynarza z Obidowej, któremu ponoć "diabeł drogę zastąpił" (tak naprawdę zabił go koń przy zwózce siana).

Rząd drzew oddziela Spalone od następnego ciągu polan, z których główna nazywana jest Średnie, podobnie jak kulminujący tu najwyższy w tym grzbiecie wierzchołek (1114 m) - zwany również Gorzcem. Ciekawe stąd widoki: na południe na grzbiet Bukowiny Miejskiej, na północ na grzbiet Stare Wierchy - Turbacz z Obidowcem pośrodku, a na wprost - na wschód, na ukazującą się właśnie ciemną, spłaszczoną kopułę Turbacza. Kolejna wydłużona polana grzbietowa z szłasami nosi nazwę Kałużna. Przez pas lasu grzbietowa dróżka wyprowadza teraz obok niewielkiego wierchu zwanego Soliskiem i wkrótce schodzi na pięknie położoną w rozległym siodle - ostatnią już na tym grzbiecie - polanę Rozdziele.

Malowniczo biegnąca dróżka mija po prawej szałas i doprowadza na północno-wschodni skraj polany, gdzie ramię Średniego Wierchu łączy się z głównym grzbietem Gorców i spotyka szlak czerwony ze Starych Wierchów na Turbacz. Teraz idzie się w prawo, za znakami, potem za czerwonym rowerowym zaglądamy na Halę Turbacz. Stąd żółto zielonym pieszym do schroniska. (tekst z małymi zmianami skopiowany z przewodnika onet http://przewodnik.onet.pl/polska/gorce/szlaki/z-obidowej-na-turbacz,1,3285740,artykul.html )

Zaloguj się, żeby dodać swój czas przejścia!

Użytkownicy piszą... (Dodaj)

  1. yatzek

    Przeszedłem tym grzbietem (szlakiem?) od Turbacza do Obidowej. Piękna trasa, mimo, że była niesamowita ilość błota. Od grzbietu odchodzi wiele dróg, więc idąc od Turbacza łatwiej zejść z trasy. Od Obidowej łatwiej, choć drogi do zwózki drewna też mogą poprowadzić na manowce. Ale jeśli ktoś tak lubi i potrafi się orientować w terenie, to polecam. Byłem tam już drugi raz - choć inną trasą, a że to piękna okolica, to będę wracać.

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię