brak oznaczenia

Park Krajobrazowy w Sartowicach

Opis rozpocznę od mostu przez który przejeżdżamy i kierujemy się na lewo i jedziemy czarnym szlakiem rowerowym w kierunku Bratwina, Polskiego Stwolna itd. Drogę mamy prostą i asfaltową do samych Sartowic. Kiedy podjedziemy pod ostatni podjazd mamy odbicie w prawo (tu możemy pojechać jezeli np. chcemy jechać od razu do Świecia i przeciąć krajową S-91 kierując się na Czapelki... ) ale żeby dojechać do Parku jedziemy prosto do kolejnego rozjazdu. Możemy skręcić w lewo i pojechać asfaltem do głównego wjazdu lub pojechać prosto obok stojących kontenerów i za nimi skręcamy w lewo w ścieżkę obok stawu, którą dojeżdżamy do głównej ścieżki na którą to wjeżdżamy skręcając w prawo i podjeżdżamy podjazdem wjeżdżając na Ścieżkę Dydaktyczną. W samym parku znjduje się wiele cennych okazów drzew czy roslinności. Jazda tą ścieżką na początku jest bezpieczna natomiast im jedziemy dalej tym ścieżka się zwęża i niekiedy przechodzi na samym skraju stromej skarpy, więc trzeba uważać, bo wystarczy chwila zachwiania i można spaść . Szczególną uwagę trzeba mieć jadąc latem kiedy to krzewy w pełni rozkwitnięte i często wtedy tzeba się pochylać lub robić uniki by galąź nam nie wbiła się w oko. Ścieżka ta doprowadzi nas do kolejnej którą zjeżdżamy w dół i przejeżdżamy w zdłuż strumyka przez który przejeżdżamy i skręcamy w prawo. Tą drogą podjeżdżamy (choć miejscami się nie da jechać i trzeba podprowadzać rower) i wyjeżdżamy w okolicach Wiąg-u. Teraz jedziecie według swojego planu. Możecie ok. 2-u kilometrowy odcinek przejechać główną S-91 i wrócić do szlaku czarnego lub pojechać do Świecia i wrócić przeze mnie wyznaczona trasą. Dodam iż moja powrotna trasa prowadzi głównie asfaltem jednak potem już wiedzie lasem. Jeżeli ktoś wybierze moją obcję to opiszę teraz tylko odcinek od Dubielna. Kiedy będziemy dojeżdżać do stacji kolejowej to przed nią mamy drewniany drogowskaz na Sioło (jadąc szosą na Dubielno co jakis czs będziemy go mijać) i drogą szutrowo-piaszczystą jedziemy do pierwszego rozwidlenia. Na owym rozjeździe jedziemy prosto zwracając uwagę na oznakowania na drzewach (oznakowania dróg przeciwpożarowych). Trzymamy się oznakowania 51 i jedziemy tak jak nas prowadz,i dojeżdżając do bardzo piaszczystej drogi gdzie na ostrym łuku po prawej powinien stać dom. Jedziemy ową drogą i skręcamy w prawo, gdzie po prawej mamy kolejne zabudowania, a po lewej drogę w którą wjeżdżamy i jedziemy cały czas prosto dojeżzając do mostku na rzeczce Mątawie (jakieś 2 km), przejeżdżamy mostek i jedziemy znowu prosto, aż dojedziemy do asfaltu. Kiedy wjedziemy na asfaltówkę skręcamy w lewo i albo jedziemy nim wyjeżzając w Grupie albo przejeżzamy jakieś 15-20 metrów i odbijamy na małym łuku w prawo jadąc również prosto i dojeżzamy do wiaduktu nad A-1. P)rzejeżdżając go jedziemy lasem ciągle prosto przed siebie i wyjeżdżamy w Górnej Grupie. Na światłach przechodzimy na drugą stronę i prosto osiedlową drogą zjeżdżamy w dół skręcając w prawo i obok klasztoru skręcamy w lewo zjeżdżając w dół wprost na szutrową drogę która poprowadzi nas prosto do tej którą jechaliśmy na samym początku.

Myślę, że dość zrozumiale i wyczerpująco opisałam tą trasę :)) jednak zalecam do zabrania mapy lub GPS-a ;))

Miłego rowerowania :))

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię