Szlak Greenway Berezka

6-kilometrowy trakt rowerowy Greenway Berezka pozwala dojechać z Hoczewi nad rzeką San do wsi Berezka w pobliżu Jeziora Solińskiego. Na większości swych odcinków szlak łagodnie opada, pokonując różnicę wysokości około 100 m. Nie jest szczególnie trudny, pozwala się za to cieszyć pięknem przyrody i niezwykłym krajobrazem kulturowym Zachodnich Bieszczad i powiatu leskiego.

Hoczew to usytuowana wśród łagodnych wzgórz miejscowość turystyczna, licząca mniej niż tysiąc mieszkańców. Leży przy ujściu rzeki Hoczewki do Sanu, kilka kilometrów na południe od Leska, z którego dojeżdża się do niej szosą nr 893. O ważnej roli Hoczewi na przestrzeni wieków świadczą pozostałości wczesnośredniowiecznego grodziska, które można odnaleźć na niewielkim wzgórzu na cyplu pomiędzy Sanem i Hoczewką. Ciekawymi zabytkami w miejscowości są też XVIII-wieczny, murowany kościółek św. Anny oraz ruiny dawnej karczmy.

Czarny Szlak Greenway Berezka rozpoczyna się u zbiegu głównych szos przecinających miejscowość, na lewym brzegu Hoczewki. Wyruszamy trasą nr 894 na wschód. Przejeżdżamy przez most i wkrótce mijamy po lewej stronie wspomniane już wzgórze „Grodzisko”. Chwilę później dojeżdżamy do sąsiedniej Bachlawy. To niewielka wioska turystyczna, usytuowana przy malowniczym przełomie Sanu. Warto się w niej na chwilę zatrzymać, aby obejrzeć ciekawy, drewniany kościółek z wierzą krytą gontem, w którego wnętrzu zachowały się piękne, zabytkowe polichromie. Przejeżdżamy z Bachlawy do sąsiadującej z nią Średniej Wsi, a po minięciu kilku posesji znów znajdujemy się wśród falującej mozaiki poletek uprawnych.

Jadąc na południowy wschód mijamy łagodne, zalesione wzniesienia. Wkrótce dojeżdżamy do ostatniego przystanku czarnego szlaku, jakim jest wieś Berezka. Tak jak we wcześniej mijanych przez nas miejscowościach, nie brakuje w niej pensjonatów i ośrodków wypoczynkowych. Ciekawym obiektem we wsi są kamienne ruiny XIX-wiecznej cerkwi grekokatolickiej.

Podążając szosą nr 894 nieco dalej na południowy wschód, dotarlibyśmy do Myczkowa i Polańczyka nad Jeziorem Solińskim. Wybrzeże tego akwenu to jeden z najciekawszych, choć wciąż chyba jeszcze nie do końca odkrytych przez masowego turystę zakątków polskich Bieszczad. Retencyjny zbiornik powstał w latach 60-tych XX w. po zbudowaniu zapory na rzece San w miejscowości Solina. Charakteryzuje się nieregularną linią brzegową, pełną zatoczek, półwyspów i małych wysepek. Jezioro Solińskie idealnie nadaje się do eksploracji żaglówką lub kajakiem. Mariny jachtowe znajdują się m.in. Polańczyku. Na turystów w tej okolicy czekają też czyste plaże oraz szeroka baza noclegowa.

Ten szlak nie ma jeszcze zdjęć

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię