Szlak kajakowy Gwda

Rzeka Gwda jest prawobrzeżnym, najdłuższym  dopływem Noteci (długośc 145 km) i posiada największe dorzecze z wszystkich rzek Pomorza Zachodniego (pow. 4943 km² ). Przez ponad 140 km płynie przez Pojezierze Szczecineckie, a w dolnym biegu oddziela Pojezierze Wałeckie od Pojezierza Krajeńskiego.Gwda rozpoczyna swój bieg  po zachodniej stronie jeziora Wierzchowo, niedaleko wsi Kazimierz, płynie w kierunku Szczecinka, a następnie wpada do jeziora Wielimie. Niedaleko wsi Gwda Mała wpada do niej rzeka Dołga. W pobliżu wsi Lubnica wpada do niej zasilana jest wodami największego dopływu – Czernicy i aż do wsi Lędyczek wyznacza granicę pomiędzy województwami : pomorskim i wielkopolskim. Następnie mija miasto Jastrowie, przepływa przez Piłę i 10 km za nią, w miejscowości Ujście wpada do Noteci.Gwda posiada 11 większych dopływów, spośród których większoś ć należy do chętnie odwiedzanych szlaków kajakowych. Najpopularniejsze i najatrakcyjniejsze z nich to: Dołga, Czernica, Głomia, Nizica, Płytnica, Rurzyca i Piława.

Szlak kajakowy Gwdy (dł.138 km) cieszy się dużą popularnością ze względu na ogromną różnorodność krajobrazu i przyrody. W górnym biegu Gwda płynie w dolinie sandrowej, pośród pięknych sosnowych lasów, w środkowym przepływa przez 5 pięknych zaporowych jezior, kończących się elektrowniami wodnymi (często zabytkowymi!), natomiast w dolnym odcinku zdecydowanie spiętrza się i przyspiesza i stanowi wyzwanie nawet dla doświadczonych kajakarzy (tzw. „przełom Gwdy”).Szlak nie wymaga większego kajakowego doświadczenia, ale często zmusza do większego wysiłku ( liczne przenoski ). Utrudnienia te wynagradzane są przez malownicze widoki zalesionych wzgórz, śpiew ptaków i liczne, atrakcyjne odnogi.

Spływ Gwdą warto rozpocząć nad ogromnym akwenem Wielimie. To największe na szlaku jezioro, długie na 7 km i niezbyt głębokie, może stanowić dla kajakarzy spore wyzwanie, zwłaszcza przy silnych wiatrach, które mogą tworzyć wysokie fale. Wielimie ma doskonale rozwiniętą linię brzegową i wiele zatok. W jednej z nich, po minięciu Wielimskiej Wyspy można dopłynąć do Szczecinka, stanowiącego turystyczne centrum Ziemi Szczecineckiej.Gwda opuszcza jezioro (112,1 km) w okolicy wsi Gwda Wielka. Początkowo biegnie przez bezleśne tereny, przemyka pod dwoma mostami i zasilana jest krystalicznymi wodami rzeki Dołgi.  Rzeka nieco przyspiesza, nie napotykając na swej drodze żadnych większych przeszkód.  Następnie za mostem kolejowym zaczyna się wić pośród pięknych, gęstych lasów.  Na tym odcinku można spotkać nietrudne do pokonania, powalone drzewa. Po kilku kilometrach na prawym brzegu rzeka spotyka pozostałości drewnianego mostu. Na tej wysokości w głębi lasu ukryta jest osada Jeleni Ruczaj. Na wysokości mostu kolejowego (102,2 km) Gwda przyspiesza, a następnie napotyka wyrastające nad wodą obwałowania, co oznacza zbliżanie się do elektrowni wodnej Gołębiowo (nazywanej również Klepaczem). Nurt staje się leniwy, a następnie zastyga na urokliwych rozlewiskach. Zaporę należy pokonać prawą stroną, przenieść kajak ok. 30-40 m i zejść do nowo utworzonego koryta rzeki. Przy elektrowni znajduje się również pole biwakowe.Rozpoczyna się wąski, szybki odcinek, biegnący między wysokimi sosnami.

Po jakimś czasie usłyszeć można szum wody, który zwiastuje zbliżanie się do niebezpiecznego miejsca – zniszczonego jazu. Spory uskok należy pokonywać z dużą ostrożnością, najlepiej ocenić go wcześniej z lądu.Poniżej, z prawej strony do Gwdy wpada Osoka (98,6 km). Rozpoczyna się jeden z piękniejszych odcinków szlaku Gwdy – piękny, gęsty las zdaje się nie mieć granic. Pewne trudności mogą sprawiać powalone drzewa. Na drodze napotyka się podłużną wyspę, którą można ominąć  zarówno z lewej, jak i z prawej strony. Omijając ją lewą odnogą należy uważać na niewielki próg.  Po kilku machnięciach wiosłem ustępuje las, pojawiają się zabudowania Lubnicy, a po pokonaniu niewielkiego rozlewiska pojawia się zabytkowy, XIX-wieczny młyn z elektrownią wodną. Kajak należy zwodować za zaporą z lewej strony. Gwda ponownie „ginie” w lesie. Na jego skraju, z lewej strony wpływają do niej wody jej największego dopływu – Czernicy (93, 6 km). Rzeka zmienia swój charakter. Nurt zdecydowanie zwalnia, rzeka rozlewa się szerzej, a na jej zakolach osadzają się zwały gałęzi. To zwiastun kolejnych elektrowni wodnych. Na odcinku kilku kilometrów szlak jest granicą rezerwatu „Dolina Gwdy”, obejmującego ochroną fragment Gwdy i Czernicę oraz przylegające do nich leśne tereny. Dalej do pokonania są dwie elektrownie: w Domyślu (pole biwakowe), Żarki (komfortowe warunki do przenoski). Elektrownia zamyka bardziej urokliwy fragment rzeki. Dalej Gwda biegnie raczej prostymi odcinkami, przebywając długi jar i łąki, gdzie lączy się ze Szczyrą (80,8 km).  

Po jakimś czasie na rzece „wyrasta”wyspa, za którą nurt nieco przyspiesza. Pojawia się most drogowy  (79,9 km) w miejscowości Lędyczek, w którym mieści się duże, komfortowe pole biwakowe.W miasteczku, z lewej strony uchodzi do rzeki niewielki dopływ – Dobrzynka, a z prawej – Czarna. Szlak zmienia się w autostradę: prostą, bez przeszkód. Leniwy nurt wymaga mocnego pracowania wiosłem. Po kilku kilometrach rzeka rozszerza się jeszcze bardziej w rozlewisko Zalewu Grudniańskiego zwanego również jeziorem Podgaje o długości ponad 8 km. Pokonanie go wymaga sporego wysiłku, ale trud wynagradzają piękne widoki. Pokonanie zapory z elektrownią (71,1 km) spiętrzającej rozlewisko wymaga długiej, dwuetapowej przenoski. Obok przenoski, po prawej stronie znajduje się prywatne miejsce do biwakowania. Za elektrownią kanał łączy się ze starym korytem, po chwili pojawia się kolejny zalew – Jastrowski. To największy na szlaku sztuczny zbiornik (1500 ha), otoczony malowniczymi lasami. Zapora Jastrowie (63,5 km) znowu wymaga długiego, męczącego przenoszenia kajaka. Obchodzi się ją z lewej strony, po wale. Tuż za nią, po prawej stronie mieści się pole biwakowe. Warto zatrzymać się tu ze względu na leżące w pobliżu Jezioro Duże z dobrze zorganizowanym kąpieliskiem. 

Dalej Gwda płynie malowniczym odcinkiem. Po pół godzinie wyłania się jedna z atrakcji szlaku – wiszący krzywo nad rzeką, wysadzony częściowo przez Niemców w 1945 r. most kolejowy.  Po jakimś czasie pojawia się wyspa, którą należy ominąć z lewej strony. Drobnymi zakolami rzeka pokonuje urokliwe tereny, aż w końcu rozlewa się ponownie tworząc jezioro Ptuszowskie. Dużego wysiłku wymaga pokonanie elektrowni (z prawej strony). Po krótkim czasie pojawiają się zabudowania wsi Ptusza oferującej pola biwakowe, sklepy i miejsca noclegowe w gospodarstwie agroturystycznym. Za wsią, na krótkim odcinku nurt nieco przyspiesza, następnie przecina podmokłą łąkę i znów się rozlewa się w długi staw kończący się zaporą w Tarnowskim Młynie (49,1 km), którą obejść z prawej strony. Wodowanie kajaka utrudniają najeżone metalowymi prętami betonowe bloki. Zaczyna się dość szybki i malowniczy odcinek rzeki. Koryto rozlewa się na kilkanaście metrów. Na jego uskokach tworzą się bystrza, a na dnie pojawiają się głazy.

Tak jest aż do mostu drogowego, za  którym z prawej strony do Gwdy dobija kolejny jej dopływ – Płytnica (42,8 km). Za ujściem dopływu, rzeka mija drugi wiadukt kolejowy, przedziera się przez szuwary i łąki , po czym rozlewa się na szerokość kilkunastu metrów. Zakolami należy pokonywać pochylone nad rzeką pnie i drzewa. Po jakimś czasie pojawia się most drogowy (37,9 km)  i zabudowania Krępska. Za mostem, z prawej strony Gwda zasilana jest wodami kolejnego dopływu, Rurzycy. Rzeka znów zwalnia i rozszerza się w jezioro Dobrzyckie. Tuż przed zaporą  zbiornik zasilany jest wodami Piławy (33,0 km). Kajak należy przenieść z lewej strony pokonując niekomfortowe teren .Za zaporą kajakarzy czeka szeroki, urokliwy odcinek, biegnący przez leśne tereny. Rzeka mija most w Dobrzycy, ujście Głomi  i szybkim nurtem wpływa do Piły. Po opuszczeniu miasta rzeka zaczyna meandrować. Ostatni odcinek szlaku nie tworzy już malowniczego krajobrazu. Gwda wpada w miasteczku Ujście do Noteci i tu kończy się jej szlak.

  • kajak nizinny
  • canoe

Użytkownicy piszą... (Dodaj)

  1. krzysiek

    Moim zdaniem spływ warto rozpocząć około 17 km powyżej J. Wielimie, mianowicie z J. Drężno (Studnica). Dogodne miejsca do wodowania znajdują się w okolicach stanicy harcerskiej w Drężnie (53.86325,16.706511). Można tam biwakować, stanicą zarządza hufiec ZHP Szczecinek. W ten sposób wydłużamy trasę spływu o jeden dzień i urozmaicamy o jeziora Drężno (Studnica), Wierzchowo, Smolęsko oraz płytkie i malownicze odcinki Gwdy pomiędzy nimi. Uciążliwy może być (szczególnie w pełni sezonu wegetacyjnego) odcinek Gwdy wpadający do J. Wielimie - jest mocno "zakrzaczony".

    Z opisem M-Canoe się zgadzam, poza ostatnim odcinkiem. Moim zdaniem meandrująca Gwda od Piły do Ujścia jest krajobrazowo atrakcyjniejsza i przyjemniejsza w spływaniu niż odcinek z 2 elektrowniami i zalewami między Krępskiem, a Piłą). Co nie oznacza, że ten drugi jest nudny.

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię