Trakt Czarnego Skarbu

Numer szlaku: 188

Ciekawa, krótka i łatwa trasa rowerowa dla każdego. Prowadzi po obszarze Równiny Pszczyńskiej – najbardziej na północ wysuniętej części Kotliny Oświęcimskiej, a więc po w miarę płaskim terenie. Brak tu większych przewyższeń, w związku z tym trasa należy do gatunku tych łatwiejszych.

„Trakt Czarnego Skarbu” jest jedną z kilku tras rowerowych Gminy Pawłowice. Podobnie jak inne trasy tej gminy, jest ona świetnie wyznakowana. Nie dość, że co chwila widzimy bądź namalowane znaki (rzadziej) bądź metalowe tabliczki (częściej), to jeszcze co jakiś czas są także tabliczki z kilometrażem (czyli odległościami w kilometrach do następnych punktów na trasie) a także mapki z siecią tras rowerowych. To duży plus tej trasy. Dodatkowo, od jesieni 2012 roku pojawiły się także na trasie (jak zresztą w całej gminie) punkty odpoczynkowe, z ławkami, stołem, zadaszeniem, koszami na śmieci, stojakami na rowery i mapą sieci tras rowerowych w gminie. Tutaj na trasie znajdziemy 4 takie punkty, mniej więcej równo od siebie oddalone. „Trakt Czarnego Skarbu” ma połączenia z pozostałymi trasami gminy Pawłowice: Traktem Żorskim w centrum Krzyżowic oraz Plessówką w Mizerowie. Punkt startowy (jak i końcowy trasy-pętli) to także połączenie z Traktem Reitzensteinów. Jako główny minus zaś, można by uznać bardzo małą ilość atrakcji do zwiedzania. Bo choć na całej trasie widoczne są krzyże przydrożne, to jednak to za mało, aby uznać ją za obfitującą w zabytki.

Trasa zaczyna się pod Urzędem Gminy w Pawłowicach i przebiega przez północną część gminy przez sołectwa Pawłowice, Pniówek, Krzyżowice i Warszowice, potem na krótkim odcinku przechodzi przez południowy skraj miasta Żory, po czym znów wraca do Warszowic, by za chwilę dostać się do Mizerowa w gminie Suszec. Tam, na styku z niebieską trasą nr 178, czyli tzw. Plessówką, kończy się nasza wyznakowana trasa. Choć mapki podają dalszy przebieg trasy aż do punktu gdzie zaczynaliśmy naszą podróż (Urząd Gminy w Pawłowicach), to w rzeczywistości dalszych oznaczeń w kolorze czarnym nie ma. Dalej jedzie się zgodnie z niebieskim oznakowaniem, a więc z przebiegiem Plessówki.

Początek trasy, a więc centrum sołectwa Pawłowice, w tym jazda przez osiedle, to najmniej ciekawa część trasy, ale od momentu wyjazdu z ulicy Kruczej i wjazdu w ścieżkę rowerową w lesie, rozpoczynamy znacznie bardziej ciekawy etap. Zdecydowana większość etapu trasy w Pniówku, to bowiem ścieżki leśne – z dala od zgiełku ludzi i samochodów. Potem jedziemy ulicą Orlą, która po przejeździe mostem na rzece Pszczynce docieramy do centrum Krzyżowic. Tam na skrzyżowaniu ulic Śląskiej, Szkolnej i Kościuszki mamy połączenie z Traktem Żorskim, czyli żółtą trasą rowerową gminy Pawłowice. Ta najkrótsza, licząca 3,8 km trasa, zaprowadzi nas nad staw graniczny pomiędzy miastami Jastrzębie-Zdrój i Żory. Warto na chwilkę zboczyć z naszej trasy i skręcić w lewo w ulicę Kościuszki, aby Traktem Żorskim podjechać pod zabytkowy kościół św. Michała Archanioła w centrum Krzyżowic. Kościół wybudowano w 1799 roku w stylu późnego baroku który zachował się do dziś. Wewnątrz warty ujrzenia obraz Matki Boskiej Krzyżowickiej. Po zwiedzeniu kościoła wracamy tą samą drogą i kontynuujemy trasę wjeżdżając w ulicę Szkolną. Opuzczając Krzyżowice wjeżdżamy w ulicę Stawową w Warszowicach gdzie zgodnie z nazwą mamy okazję podziwiać urokliwe stawy. Następnie, uważając przy przekroczeniu przez ruchliwą drogę krajową nr 81 (zgodnie z informacją na tabliczce, czyli po pasach), jedziemy dalej prosto ulicą Łąkową, którą opuszczamy Warszowice i całą gminę. Po krótkim odcinku żorskim ponownie wracamy do Warszowic, znów przecinając rzekę Pszczynkę. Dalej, ulicą Pszczyńską, jedziemy cały czas prosto aż do opuszczenia gminy Pawłowice. W Mizerowie „łapiemy” Plessówkę i zgodnie z tą trasą wracamy do Pawłowic, pod Urząd Gminy, tym samy zataczając pętlę.

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię