Zielony szlak z Hali Szrenickiej na Pielgrzymy (Mokra Ścieżka / Ścieżka nad Reglami)

Sposoby udostępniania: turystyka piesza, narciarska z wyłączeniem odcinków zamkniętych w sezonie zimowym i wiosennym; możliwość wprowadzania psów na smyczy i w kagańcu.

Maksymalna liczba osób mogących przebywać jednocześnie w danym miejscu: 400

Przebieg trasy: Hala Szrenicka (Schronisko na Hali Szrenickiej) - Trzy Świnki - Szrenickie Mokradła - Schronisko Pod Łabskim Szczytem - Śnieżne Kotły - Rozdroże pod Śmielcem - Czarny Kocioł Jagniątkowski - Ścieżka nad Reglami - Grab - Przełęcz Karkonoska - Schronisko Odrodzenie - Upłaz) - pielgrzymy.

Ze schroniska na Hali Szrenickiej (1150-1300m m.p.m.) ruszamy w prawo pod górę, by po ok. 15 minutach skręcić w lewo i trawersując ominąć szczyt Szrenicy. W połowie drogi, przed  złączeniem z czarnym szlakiem (koło górnej stacji wyciągu) czeka nas spore podejście, dość męczące zimową porą.  Pomiędzy grupami skalnymi Trzy Świnki a Twaroznikiem (1300 m n.p.m.) zielony szlak łaczy się z czerwnym. Należy dokladnie patrzeć na znaki i nie rozpędzać się, bowiem nasza trasa odbija między kosodrzewiną w lewo i wiedzie nas na Szrenickie Mokradła (1200-1300m n.p.m.). Ze względu na walkę z wodą płynącą ścieżką - przejście tego odcinka suchą stopą wymaga sporych zdolnosci akrobatycznych. Na szczęście, każdy kto ją pokona może się rozkoszować pysznym posiłkiem serwowanym w Schr. Pod Łabskim Szczytem (1168 m n.p.m.).  

UWAGA: Zielony szlak nie prowadzi bezpośrednio do schroniska - należy zejść za znakami żółtymi kilkadziesiąt metrów w dół.

osileni wracamy na zilony szlak i przyjemnym trawersem wchodzimy w las. Jest to niewątpliwie jeden z atrakcyjniejszych leśnych szlaków, bowiem świerki i modrzewie nie rosną zbyt gęsto, dzięki czemu przy dobrej pogodzie możemy obserwować piękną grę świateł. W runie pełno borówek - pamiętajmy jednak, że są one pokarmem zwierząt i nie wolno ich zrywać! Z lasu wchodzimy w bardziej odsłonięte zarośla kosodrzewiny prosto do wnętrza Małego i Wielkiego Śnieżnego Kotła, gdzie można odpocząć na skałach nad Śnieżnymi Stawkami. Droga prowadzi po dużych głazach, częściowo ułożonych "bardziej równo", jednak maluchy czy osoby starsze moga mieć nieco problemów z pokonaniem tego odcinka. 

Dno Małego Śnieżnego Kotła leży na wys. 1175 m i chociaż jest głębszy niż Wielki Śnieżny Kocioł, to jego ściany mają mniejszą wysokość (). Od północy, oba kotły są zamknięte dużym wałem morenowym (ok. 40m wysokości). W dnie Wielkiego Kotła można wyróżnić także kilka mniejszych wałów, znaczących kolejne etapy wytapiania lodowca.

Kto był tam w środku lata, nigdy nie zapomni widoków - kto nie był, koniecznie powinien się wybrać. 

Przecinamy szlak czerwony i niebieski i dalej trawersujemy na wschód w stronę Rozdroża pod Śmielcem, za którym ponownie przetniemy szlak niebieski, tzw. Koralową Ścieżkę. Po kilkunastu minutach marszu znajdujemy się nad potokiem Wrzosówka, który płynie ze stoków Czarnego Kotła Jagniątkowskiego.

Dno kotła znajduję się na wysokości 1130-1150m n.p.m, nieco powyżej leży tzw. Wędrujący Kamień - duży głaz o 3-metrowej średnicy, ktory swą nazwę wziął od tego, że prawdopodobnie w wyniku lawin, kilkakrotnie zminił swoje położenie.

Od tego miejsca, aż do przecięcia z czarnym szlakiem (zwanym Petrovką) szlak deliokatnie wznosi się i opada, przecinając kolejne dolinki i grzbiety by za Hutniczym Grzbietem wzniesć się w górę o prawie 200 metrów na Przełęcz Karkonoską (1198 m n.p.m.) . Tu znowu spotykamy szlak czerwony - Główny Szlak Sudecki, by razem z nim wspiąć się na zbocze Małego Szyszaka (1436m n.p.m.).

Po drodze możemy odpocząć (a nawet przenocować, jeśli nie lubimy długich tras) w Schronisku "Odrodzenie".  Czerwony szlak wiedzie dalej między Małym Szyszakiem i Tępym Szczytem (1388m n.p.m.) na Słonecznik (1410m n.p.m.), my za to odbijamy w lewo (znowu, tak jak przed Twarożnikiem!) i wędrujemy ścieżką raz po raz między kosówką a lasem przez Upłaz do Pielgrzymów.

Pielgrzymy (1204m n.p.m.) to prawie 100m długości, granitowa grupa skalana, zlożona z trzech równoleglych wychodni o wysokosci do 25m i kilkunastu mniejszych skal pokrytych spękaniami (cios granitowy), kociołkami wietrzeniowymi (które dawnie nazywano misami ofiarnymi, ponieważ wydawało się, ze mogły zostac wykonane pprzez ludzi i służyc do składania ofiar). Rozlegają się stąd przepiękne panoramy Karkonoszy i Kotliny Jeleniogórskiej wraz z kulminacją Śnieżki.

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię