Żółty szlak "Jankowicki" Jankowice Rybnickie kościół - Wodzisław Śląski PKP SL-7137-y

Numer szlaku: SL-7137-y

Żółty szlak "Jankowicki" wiedzie w większości zielonymi terenami powiatu rybnickiego i wodzisławskiego. Jego długość wg PTTK to 15,7 km (spis szlaków) lub 18,4 km (tabliczki w terenie), wg mojego GPS to 18 km. Wędrówkę rozpoczynamy przy kościele pw Bożego Ciała w Jankowicach Rybnickich, gdzie jest Sanktuarium Bożego Ciała. Drewniany kościół powstał około 1670 roku i znajduje się na Szlaku Architektury Drewnianej Województwa Śląskiego. Szlak wiedzie nas w kierunku "Studzienki", którą mijamy bokiem. Pózniej wędrujemy lasem, w którym można spotkać wiele osób z kijkami Nordic Walking, zresztą jest tutaj ustawionych kilka tablic o tej tematyce. W Radlinie na krótko opuszczamy las, wędrując chodnikiem, by po chwili znów do niego wrócić. Przechodzimy obok "Bażanciarni" gdzie w sezonie można zażyć kąpieli wodnych. Z lasu wychodzimy przy ogródkach działkowych w Wodzisławiu przy ul. Marklowickiej, tutaj oznakowania prawie wogóle nie ma, więc trzeba mocno uważać by się nie pogubić. Do lasu wchodzimy znowu w okolicach wodzisławskiej dawnej leśniczówki która powstała końcem XIX wieku, a obecnie odnowiona pełni funkcje gastronomiczno - hotelowe. Za leśniczówką przechodzimy niedaleko Baszty Rycerskiej, określanej mianem Baszty Romantycznej z 1857 roku, która spłonęła w 2004 roku i obecnie wymaga remontu. Wędrując lasem i trochę asfaltem dochodzimy do "Balatonu", gdzie latem można się wykąpać. Za "Balatonem" szlak przebiega obok Wojewódzkiego Szpitala Chorób Płuc z XIX wieku, dawniej było tutaj sanatorium. Idąc już ulicą Kopernika można za szkołą skręcić na tzw. Galgenberg czyli Szubieniczną Górę, w średniowieczu było to miejsce kaźni, obecnie nieco zapomniane. Szlak z ul. Kopernika doprowadza nas do centrum miasta, wiedzie przez Rynek, następnie obok byłego zespołu franciszkańskiego z XV wieku (obecnie sąd i kościół ewangelicki), skręca w kierunku kościoła pw WNMP, na którego placu są dwa zabytkowe krzyże pokutne. Następnie przechodzimy obok pałacu rodu Dietrichstein z XVIII w. (obecnie Muzeum), by ulicą Kubsza, później Witosa dotrzeć do stacji PKP. Przy stacji PKP swój początek / koniec ma także niebieski szlak "Ewakuacji Więźniów Oświęcimskich". Szlak "Jankowicki" można polecić każdemu, jednak trzeba się liczyć z tym, że szlak nie był dawno odnawiany i można się na nim pogubić, na mapach papierowych przebieg nie jest zgodny z przebiegiem w terenie.

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię