Karpaty - szlaki, przewodniki i artykuły

Czerwony szlak z Morskiego Oka (wschodnim brzegiem) na Rysy

Czerwony szlak z Morskiego Oka (wschodnim brzegiem) na Rysy

Morskie Oko (1395,4 m.n.p.m.) to staw polodowcowy o powierzchni ok. 35 ha i maksymalnej głębokości 50,8m. Przejrzystość wody sięga 12m, co pozwala obserwować pływające pstrągi, sztucznie wprowadzone do zbiornika. Na morenie zamykającej jezioro od północy stoi zabytkowe schronisko PTTK im. Stanisława Staszica zwane „Moko” oraz „Stare Schronisko” będącym pierwotnie wozownią. Pierwszy budynek w tym miejscu wzniesiono w 1836r. Ze schroniska kierujemy się w lewo, podążając wschodnim brzegiem stawu, mijamy zejście na ścieżkę prowadzącą do Włosiennicy (znajduje się tam pole namiotowe PZA oraz [...]

Czerwony szlak z Cudakowej Polany na Ciemniaka

Czerwony szlak z Cudakowej Polany na Ciemniaka

Dojście na jedne z najpiękniejszych szczytów w Tatrach Zachodnich. Mimo długiego czasu przejścia podawanego na mapach (4 godziny) można przejść go spokojnie w niecałe 3 godziny idąc normalnym tempem z krótkimi przerwami Szlak rozpoczyna się w Dolinie Kościeliskiej (ok 15 minut od wejścia). Przez pierwszą godzinę czeka nas monotonne i męczące podejście przez las. Po tym czasie dochodzimy na Polanę Upłaz. Pięknie widać z niej Kominiarski Wierch. Po przejściu polany ponownie wchodzimy w las. Tym razem kończy się on szybciej. Po wyjściu na nieosłonięty teren rozpościerają się piękne widoki. [...]

Granią Tatr Zachodnich

Granią Tatr Zachodnich

W piątek około godziny 22-giej z synem dojechaliśmy na parking Pod Spalenou. Zastały nas egipskie ciemności i tysiące gwiazd. Wskoczyliśmy w dresy, polary, koc i po nagrzaniu auta próbowaliśmy zasnąć. Niestety temperatura około 8 st C szybko dawała się we znaki i w aucie. Dogrzewaliśmy jeszcze o 24-tej i 2-giej. O 4-tej nad ranem stwierdziliśmy, że trzeba się zbierać. Wcieliśmy po 2 pączki + gorącą herbatę i równo 5-ta rano w drogę. Tomek czołówka - ja latarka. Po przebicu się przez las - 8 min zielonym szlakiem do drogi prowadzącej już czerwonym szlakiem na Tatliakovą Chatę. Wiedziałem [...]