Czerwone Wierchy (2122 m n.p.m)

szczyt

Masyw rozciągający się w Tatrach Zachodnich, którego północna strona opada ku Zakopanemu i Kościelisku, zaś południowa – na słowacką stronę Tatr (jedno z górnych ograniczeń Doliny Cichej).

Taty Zachodnie

  • Czerwone Wierchy. Fot. Agnieszka Szymaszek

Masyw rozciągający się w Tatrach Zachodnich, którego północna strona opada ku Zakopanemu i Kościelisku, zaś południowa – na słowacką stronę Tatr (jedno z górnych ograniczeń Doliny Cichej).

Czerwone Wierchy tworzą 4 szczyty. Są to (od wschodu): Kopa Kondracka (2005 m n.p.m.), Małołączniak (2096 m n.p.m.), Krzesanica (2122 m n.p.m.) i Ciemniak (2096 m n.p.m.). Od Zakopanego widać ich szerokie obłe szczyty, ale ta łagodność może zmylić, część masywu od północnej strony obrywa się bowiem stromymi zerwami.

Zabłądzenie we mgle w pobliżu szlaku może skończyć się tragicznie. Nieco stereotypowo zalicza się Czerwone Wierchy do szlaków bezpiecznych, ale – ze względu północne zerwy, a także pogarszającą się czasem widoczność i związane z tym ryzyko spadnięcia lub zabłądzenia – przy gorszych warunkach atmosferycznych nie jest to rejon dla początkujących turystów. Jednakże masyw Czerwonych Wierchów jest tak urokliwy, że warto przejść całą grań lub wybrać się na któryś z wierzchołków.

Nazwa masywu pochodzi ponoć od situ skuciny – rośliny porastającej zbocza, późnym latem i jesienią zabarwionej na rdzawoczerwono.

Intrygująca jest budowa geologiczna Czerwonych Wierchów. Są one zbudowane z miękkich skał osadowych, jednak miejscami na miękką skałę nałożone są twarde krystaliczne „czapki”. Tatromaniak pozna, czy stąpa po skale osadowej, czy krystalicznej – m.in. na podstawie szaty roślinnej. Flora wapieniolubna zmienia się bowiem w takich miejscach w roślinność, która „lubi” skałę krystaliczną. Cały Masyw Czerwonych Wierchów jest jak ser szwajcarski – podziurawiony jaskiniami. Znajduje się ich tutaj ok. 200, w tym najdłuższa i najgłębsza w Tatrach Polskich – Wielka Śnieżna. Niektórzy powiadają, że niedługo (oczywiście w skali geologicznej może to potrwać ładnych parę milionów lat) cały masyw Czerwonych Wierchów zapadnie się ze względu na te liczne „dziury” pod spodem.

Użytkownicy piszą... (Dodaj)

  1. TomaszP

    Pasmo "Czerwonych Wierchów" jest dla mnie jak "Krupówki" dla 'turystów'. Przechodzę je conajmniej raz na wyjazd w góry.

  2. lechu_wbr

    nie dla amatorów, nie dla bojacych się wysokości!

  3. jarek_kupracz

    Okolice Kopy Kondrackiej

  4. jarek_kupracz
  5. jarek_kupracz

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię