Czerwona trasa rowerowa gminy Mszana

Trasa rowerowa w całości poprowadzona jest przez tereny gminy Mszana, przez wszystkie jej sołectwa (Gogołowa, Połomia, Mszana) geograficznie zaś po Płaskowyżu Rybnickim. Nie obfituje w piękne krajobrazy jak i we wspaniałe i liczne zabytki – wręcz przeciwnie, jednych i drugich nie ma zbyt dużo. Jest to głównie związane z tym, iż tereny te od pół wieku były i nadal są poddawane zmianom związanym z wydobyciem węgla. Po drodze spotkamy więc hałdy i tereny poprzemysłowe, ale także wiele domków jednorodzinnych. Poza krótkim odcinkiem jazdy przez zatłoczoną ulicę Wodzisławską (drogę wojewódzką nr 933), całość trasy wiedzie bocznymi i osiedlowymi drogami o bardzo małym natężeniu ruchu. Niekiedy pewne odcinki są zupełnie puste od ludzi. To wszystko sprawia, że trasa ta, oprócz wyżej wymienionych wad, idealnie zaś nadaje się do tzw. jazdy treningowej, z wyłączeniem walorów krajoznawczych zaś z naciskiem na samą jazdę i trening siłowy.

Trasa rowerowa nie należy do Śląskiej Koncepcji Tras Rowerowych, przez co nie ma przypisanego numeru. Jest ona autonomiczną inicjatywą gminy Mszana, która wzięła na siebie jej stworzenie jak i utrzymanie. Niestety, w z tym drugim jest fatalnie, ponieważ oznakowanie trasy jest bardzo nikłe. Najgorsze, że brakuje dużej ilości znaków kierunkowych na skrzyżowaniach dróg, co jest fatalne dla jazdy. To bardzo źle świadczy o władzach gminy, że nie utrzymują tej trasy. To powoduje, że trasa jest przejezdna tylko z mapą, a najlepiej z zapisanym śladem z GPS-a, jako że jedyna mapa tego terenu dostępna w sklepach ma skalę 1:50000, a to może nie wystarczyć w niektórych sytuacjach. Dla tych z kolei, który używają GPS-a, będzie to świetna trasa na treningi.

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię