Czerwony szlak Nordic Walk

Czerwony szlak “Nordic Walk” nie ma ściśle określonego początku i końca, można zacząć wędrówkę w dowolnym punkcie. W Żaganiu można wystartować sprzed „Domu Piechura” na skrzyżowaniu ulic Żelaznej i Szprotawskiej, przechodząc na drugą stronę tej pierwszej i kontynuując wzdłuż tej drugiej w kierunku wschodnim, wzdłuż ceglanego muru po prawej stronie. Szlak prowadzi do ulicy Józefa Piłsudskiego, gdzie należy skręcić w prawo i kontynuować aż do jej końca, gdzie asfaltowa droga skręca w prawo i zmienia nazwę na ul. Strumykową. Kilkaset metrów dalej droga zwęża się i prowadzi wzdłuż krawędzi pól i lasu w kierunku południowym. Ruch kołowy jest niewielki, ponieważ asfaltowa droga prowadzi do niewielkiej osady położonej na brzegu rzeki, i tam się kończy. W oddali, po prawej stronie widać zbudowany z czerwonej cegły most kolejowy nad rzeką Bóbr.

Na końcu osady droga asfaltowa zamienia się w skrzyżowanie polnych dróg; jedna skręca prostopadle w lewo, druga pod kątem odbija w prawo, a trzecia wiedzie na wprost; i tę właśnie należy wybrać. W oddali wyróżnia się z otaczającej roślinności trójkątny kształt. To wiadukt kolejowy pod którym biegnie szlak. Po jego drugiej stronie główna droga lekko skręca w lewo; trzeba uważać, by nie wybrać innych ścieżek, odbiegających w prawo i w lewo. Kilkaset metrów dalej droga biegnie pod kolejnym wiaduktem, tym razem zbudowanym z dwóch łuków; pod jednym z nich płynie niewielki strumień. Za tym wiaduktem szlak prowadzi przez las nieco bardziej wyboistą drogą; należy rozglądać się za znakami szlaku, ponieważ co chwilą pojawiają się boczne drogi i ścieżki. Po dłuższej chwili droga robi się równiejsza, a las z mieszanego w sosnowy i bardziej przejrzysty. Na ok. 7 kilometrze droga znacząco się wznosi, i biegnie równolegle do wysokiej i stromej skarpy wzdłuż brzegu rzeki. Niektórzy nazywają to miejsce Przełomem Bobru. Prawdopodobnie widok na zakole rzeki i wpadającą do niej rzeki Kwisy byłby spektakularny gdyby nie gęsta roślinność porastająca skarpę. Szlak skręca lekko w prawo w boczną drogę. Nieopodal znajduje się tablica informacyjna opisująca miejsce i szlak; umieszczenie jej na wysokości ponad 2 metrów nie ułatwia zapoznania się z jej treścią.

Szlak ostatecznie wychodzi z lasu i wiedzie w linii prostej na wschód pomiędzy polami; na wprost i po prawej stronie widać zabudowania; to część wioski Wilczyce. Droga zmienia się z polnej w asfaltową i wiedzie przez osadę; na jej przeciwległym końcu szlak skręca w prawo w polną drogę, a jakieś 50 metrów dalej skręca w lewo w las – trzeba uważać, żeby nie przeoczyć! Jakiś kilometr później szlak wychodzi z lasu i pomiędzy polami biegnie do wsi Bobrzany, wchodzi na asfaltową drogę i przez wieś na południe w kierunku miasteczka Małomice. Droga jest dość ruchliwa, więc należy zachować ostrożność. Wkrótce droga łączy się z kolejną, szerszą, i przez most na rzece Bóbr prowadzi do Małomic. Szlak prowadzi główną drogą aż do zakrętu przy kościele; tam należy opuścić chodnik i skierować się w kierunku jeziora, i obejść je, mając zbiornik po prawej stronie i obiekty sportowe po lewej. Szlak wchodzi na polną drogę między jeziorem i ogródkami działkowymi; kilkaset metrów dalej łączy się z asfaltową drogą biegnącą w kierunku zachodnim do wsi Żelisław, oddalonej ok. 3 kilometry. Szlak prowadzi przez wioskę wzdłuż głównej drogi przez kolejny kilometr. W końcu wioska się kończy, droga z asfaltowej zmienia w polną i skręca w lewo przez niestrzeżony przejazd kolejowy. Przy przekraczaniu należy zachować ostrożność: linia kolejowa jest w użyciu. Po drugiej stronie szeroka polna droga prowadzi na południe; w pewnym momencie szlak skręca lekko w prawo i stopniowo zbliża się do brzegu rzeki Kwisy. Po pewnym czasie szlak wychodzi na ruchliwą drogę; tu należy skręcić w prawo w kierunku szerokiego mostu, przejść przez rzekę, i podążać główną drogą przez Trzebów w kierunku Żagania. Na drugim końcu miejscowości, ok. 100 metrów za szkołą, szlak opuszcza drogę i wchodzi w las; należy wybrać polną drogę biegnącą najbardziej równolegle do głównej drogi. Po chwili szlak odbija głębiej w las i prowadzi w kierunku linii kolejowej – tej samej, którą przekroczyliśmy w Żelisławiu. Stąd szlak zbliża się do ujścia rzeki Kwisy do Bobru, przesłoniętego przez drzewa, by stopniowo odbić w kierunku zachodnim. Jakieś 4 kilometry od przejazdu kolejowego szlak dochodzi do polany, gdzie leśna droga rozdziela się; nasz szlak prowadzi w lewo. Kilkaset metrów dalej należy skręcić w lewo i przejść przez tory kolejowe (wciąż ta sama linia…) i natychmiast skręcić w prawo po drugiej stronie i podążać szeroką ścieżką wzdłuż torów kolejowych przez ok. 2 kilometry. Szlak prowadzi do drogi z Trzebowa do Żagania; tu należy przejść na druga stronę, skręcić w prawo i podążać wzdłuż drogi przez dzielnicę Żagania o nazwie Moczyń. Jakieś 1,5 kilometra dalej dochodzimy do dwóch mostów nad rzeką Bóbr; za drugim z nich szlak wchodzi do Parku Pałacowego, gdzie niemal natychmiast należy skręcić w prawo i po ok. 100 metrach zakończyć wędrówkę w miejscu, gdzie ją rozpoczęliśmy.

Szlak jest wymagający głównie ze względu na jego długość (30 km). Przez większość trasy to przyjemny spacer, niemniej odcinki wzdłuż asfaltowych dróg są męczące i wymagają dodatkowej uwagi. Szlak jest dobrze oznakowany, choć w niektórych miejscach znaki mogą być wyblakłe, zniszczone lub uszkodzone przez wandali.

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię