Maraton w Tatrach Słowackich

Trasę zaplanowałem już dawno temu www.maratonypolskie.pl/mp_index.php?dzial=2&action=44&code=26956 ale ciężko jest u miastowych wykrzesać entuzjazm. Na szczęście "inni są co idą dalej" :) No tosmy z Fajką poszli...

Najpierw z Łysej Polany na Lodową Przełęcz +1400m ok. 13km i 6h dla piechurów, my byliśmy tam po 3h :) bo spore fragmenty Doliny Jaworowej dało się przebiec z braku kamoli :) Dalsza trasa była do wyboru: skrótem do D. Starolesnej przez wiejące grozą łańcuchy na płytach Czerwonej Ławki albo w dół, kosztem dodatkowych +/- 700m. W Chacie Teryho, najwyżej położonym schronisku u stóp Łomnicy Lodowego i Pośredniej Grani - tatrzańskich gigantów z pionowymi 700m ścianami, zrobiliśmy pierwszy popas a potem nostalgiczne zdjęcia na tle Żółtej Ściany - nie pozwoliła się zdobyć zimą 1991 i tak już zostanie... Opuszczamy to miejsce dla taternickich herosów i zanurzamy się w głąb D. Małej Zimnej Wody. Duża zimna woda z nieba nam nie grozi. W Bukowinie 28'C, ponoć na wieczór burze ale my działamy szybko przekonani że "stare lisy kity nie moczą" :) Szybkość jednak spada, bo trzeba, jak to w Tatrach, bezustannie skakać z kamulca na kamulec ... Od Staroleśnej Polany wysokość którą straciliśmy (715m) trzeba teraz odrobić. Jesteśmy po drugiej stronie Tatr. Przed nami 1000m podejścia D. Staroleśną aż na Przełęcz Rohatka (2290 mnpm) . To najcięższy odcinek, bo staramy się walczyć o czas. Obaj mamy na szczęście spory zapas sił ale jednak tempo jest forsowne. Z ulgą witamy Zbojnicką Chatę gdzie dla Fajki dwa piwka a dla mnie herbata :) Na Rohatkę strome skałki a potem pionowe klamry i łańcuchy, które wynagradzają Fajce ominięcie Czerwonej Ławki:) Teraz czeka na nas gigantyczna D. Białej Wody - 1320m w dół, jednym ciągiem. Test dla ultrasich kolan i ud... Znowu długo po kamulcach potem 6km wygodną ścieżką na której staramy się podbiegac. Wreszcie Łysa Polana... Razem wg przewodnika, bo GPS u mnie marny, 41.5km oraz +/- 2400m, wszystko w 12h i 6min :)

Liczyłem wcześniej ten projekt w kilometrach tak żeby wyszedł maraton ale to żadna miara na Tatry. Te mierzy się w pieszo- godzinach bo każdy kilometr jest "z hakiem" jak powiadają bywalcy. No to pieszo-godzin mapy podają 19 a my urwalismy z tego 7 :) i to jest nasze "pride and joy" :)

Zaloguj się, żeby dodać swój czas przejścia!

Ten szlak nie ma jeszcze zdjęć

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię