brak oznaczenia

Rajd widokowy "Z biegiem Warty"

Propozycja trasy biegowej, ścieżkami ściśle wzdłuż brzegu Warty, z Rogalina do Owińsk, bądź odwrotnie. Po drodze (43 km) dzika rzeka, dwa akcenty industrialne (1km w Luboniu i wieża widokowa koło elewatora zbożowego na 40km) oraz miasto Poznań z zupełnie niezwykłej perspektywy. Można też bieg przedłużyć do 62km :), biegnąc trasą „Dwoma Brzegami Warty” z Owińsk do Biedruska i kończąc w Naramowicach http://trail.pl/szlaki/bieg-przelajowy-dwoma-brzegami-warty-naramowice-biedrusko-owinska-czerwonak-naramowice-3994.

Nasza trasa jest tylko częściowo znana z niebieskiego szlaku rowerowego Poznań - Luboń - Puszczykowo, z uroczym rozlewiskiem w rezerwacie „Zalewy Nadwarciańskie”. Reszta to ścieżki wędkarskie i patenty własne, ponieważ całość nie istnieje w świadomości zbiorowej poznaniaków. Zorganizowałem już na nim kilkunastoosobowy bieg towarzyski (uczestnicy z wielu miast), w bardzo trudnych warunkach powodziowych w styczniu 2011. Wrażenia tutaj http://maratonypolskie.pl/mp_index.php?dzial=2&action=44&code=24951. Propozycja mogłaby być okazją do zorganizowania cyklicznych długodystansowych zawodów przełajowych dla poznańskiego (i nie tylko) środowiska outdoorowego.

Obowiązuje prosta zasada nawigacyjna – trzymamy się ścieżek jak najbliżej brzegu. Rozpoczynamy w Rogalinie, szlakiem czerwonym. W Rogalinku zalecam wariant wałem przeciwpowodziowym, aż do mostu, za którym (słabe oznakowanie) od razu w dół i zaraz w lewo, by odnaleźć przecinkę nad brzeg. W Puszczykowie na wysoką skarpę, potem 100m tuż przy złośliwie postawionym płocie i dalej do niebieskiego szlaku rowerowego, którym bardzo malowniczo aż do leśniczówki (15km), gdzie szlak skręca na nieciekawą piaszczystą drogę. Można nim lecz proponuję wariant eksploratorski, czyli biegniemy dalej wzdłuż brzegu i skarpą jeszcze 1km aż do drucianego płotu. Wzdłuż płotu w lewo do narożnika z ogrodzeniem betonowym i dalej 50m tuż przy nim, by potem odbić lekko w lewo-skos ścieżką do początku stawu Koci Dół. W tym miejscu na lewy brzeg stawu (do szlaku rowerowego) mostkiem z opon pośród sitowia. Gdy opony zalane wysoką wodą, to biegniemy skarpą po prawej stronie stawu i łączymy się ze szlakiem poprzez zabytkowy nitowany most. Za mostem zostawiamy szlak niebieski, który skręca w prawo i bezsensownie kluczy wśród piachów. My biegniemy prosto na pn, kierując się znakami w kształcie zielonego buta, ok. 1.5km, łącząc się ponownie z rowerowym i dalej z nim aż do wiaduktu nad A2 i ścieżkami w parku na Dębinie. Park kończy się przejściem pod wiaduktem kolejowym, za którym prosto za znakami lub w prawo do ciekawszej ścieżki równoległej. Pod wiaduktem na Hetmańskiej kierujemy się na ścieżkę na łąkach, którymi do bulwaru aż do Mostu Rocha. Na moście przekraczamy Wartę i zaraz za nim w lewo na skarpę, na tyłach Politechniki. Tą skarpą aż do Śródki i pod Mostem Mieszka I zbiegamy na betonowy brzeg, którym pod mostem kolejowym i za nim w prawo na skarpę. Teraz 1.5km do Mostu Lecha i pod nim, by zaraz wbiec na skarpę gdzie droga asfaltowa. Po 500m asfalt skręca, a my wbiegamy prosto w las i albo dalej prosto, albo w lewo-skos do wąskiej ścieżki na skarpie. Dziura w płocie wskaże nam dojście do mostu z rurą ciepłowniczą i dalej wiaduktu kolejowego. Za wiaduktem kierujemy się na grzbiet skarpy, którą wzdłuż płotu oczyszczalni (jesteśmy po zawietrznej J), by po 200m zbiec nad brzeg Warty. Dalej prowadzi nas ewidentna droga aż do końca Czerwonaka, gdzie ścieżką wzdłuż płotu ogródków działkowych i brzegiem rzeki omijając z dala nieprzyjemne zabudowania. Docieramy (40km) do elewatora zbożowego, gdzie na brzegu koniecznie odwiedźmy starą wieżę załadunkową dla barek, skąd fantastyczny widok. Dalej wąską ścieżką i skrajem pól przy rzece przez głęboki jar i do wygodnej drogi, którą docieramy do Owińsk na tyłach zabudowań byłego klasztoru cysterek. W Owińskach autobus powrotny albo dalsze 19km do Biedruska (most) i przeciwnym brzegiem Warty (sarnie ścieżki) do Naramowic.

Zaloguj się, żeby dodać swój czas przejścia!

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię