brak oznaczenia

Śliwiczki - Ocypel

Kolejna z naszych podstawowych tras treningowych.

Startujemy z naszego kenelu i kierując się na północ docieramy do wsi Łoboda. Zostawiamy po prawej stronie jezioro Trzcianne i wciąż poruszamy się prosto przed siebie drogą wiodącą wśród, wyglądającego na zupełnie pierwotny, sosnowego boru. To miejsce wygląda zupełnie magicznie, kiedy jest szron, a promienie słońca układają się świetlistymi kaskadami pomiędzy drzewami. jedno z najpiękniejszych miejsc tego szlaku.

Po kilku kilometrach docieramy na wysokość wsi Osieczna. Zostawiamy ją z lewej strony, a sami przez stary kolejowy most docieramy do skrzyżowania, na którym obieramy kierunek na Ocypel.

W tym rejonie jest bardzo dużo starych, kamiennych słupków kierunkowych z wyraźnie widocznymi nazwami wsi i strzałkami w odpowiednich kierunkach. Bardzo to ułatwia nawigację w tym terenie.

Cały czas podróżując w lesie docieramy w końcu do całkiem dużego i bardzo malowniczego jeziora Wielki Ocypel. Leżąca na jego brzegach wieś to znane i popularne miejsce letniego odpoczynku. Niestety tylko letniego. Jesienią i zimą to miejsce, jak i cały teren Borów Tucholskich, jest kompletnie nie doceniane. Z wielką zresztą stratą dla turystów, bowiem walory przyrodnicze, turystyczne, widokowe oraz możliwości uprawiania rozmaitych aktywności są w tych porach roku po prostu olbrzymie.

Wracamy nieco inną drogą. Poruszamy się teraz pośród jeziorek, stawów, przekraczamy podmokłe, torfowe łąki, by po kilku kilometrach znów powrócić do lasu.

Mijamy wioski leżące w samym środku boru, do których nie prowadzą żadne asfaltowe drogi, takie jak Zdrojno, Linówek. A w końcu docieramy znowu do Łobody i ostatecznie Śliwiczek.

Zaloguj się, żeby dodać swój czas przejścia!

Ten szlak nie ma jeszcze zdjęć

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię