Szlak Przysucha - rez. "Ciechostowice"

Numer szlaku: MZ/SW-5220z

Nie mamy jeszcze opisu. Jeśli odwiedziłeś ten szlak, podziel się z nami opinią o nim!
Ten szlak nie ma jeszcze zdjęć

Użytkownicy piszą... (Dodaj)

  1. rekrutacja

    Szlak fatalnie oznakowany: w kluczowych miejscach brakuje znaków, w innych jest ich nadmiar. Wygląda to tak, jakby znakowany był tylko tam gdzie łatwo da się dojechać samochodem. Ścieżka miejscami słabo niewidoczna, w innych jej przejście wymaga dużego samozaparcia (bagna, błota, brody). Usiłowałem go przejść od strony Przysuchy, ale w końcu się poddałem. Wrzucam ślad mojej wycieczki. To NIE JEST ślad szlaku. I nie sądzę żeby takowy się szybko pojawił...

    1. adminkasia

      Dziękujemy za opinię. Nie mieliśmy śladu, tylko informację, że szlak "jest". Była może informacja, kto znakował pierwotnie ten szlak? Watro zgłosić do takiej instytucji tak fatalny stan oznakowania...

      Przy okazji - zapraszamy do obfotografowania oznaczeń na szlaku - do końca przyszłego tygodnia można zgłaszać zdjęcia do konkursu TROPICIELE :)

      Więcej informacji: http://trail.pl/a/konkurs-tropiciele-czyli-wiosna-na-szlaku-z-trail-pl-i-fjord-nansen

      1. rekrutacja

        Szlak znakowany jest przez PTTK Radom. http://www.radom.pttk.pl/index.php/wykaz/30-5220 , niestety muszę stwierdzić że znakowacze odwalili totalną chałturę... Przykład: zjazd na ścieżkę z ulicy Majora Hubala w Przysusze w zasadzie niewidoczny, brak wyraźnego oznaczenia. Skręt na szosę przy zalewie w Toporni oznaczony doskonale, ale już skręt z szosy na chodnik wzdłuż zalewu nieoznaczony. W lesie za Topornią masakra, znaki raz są, raz ich nie ma. W większości jest to stare, kilkunastoletnie malowanie, ale... przy szosach znaki były malowane niedawno. Po wyjściu z lasu kompletnie brak oznaczeń, nie wiadomo w którym kierunku isć polną drogą. Na skrzyżowaniu w Rudnie brak oznaczenia w ogóle, znaki szlaku pojawiają sie dopiero kilkaset metrów dalej. Znak skrętu szlaku w lewo z szosy Rudno-Bolęcin w polną drogę pojawia się 200 metrów przed tym skrętem, za to na samym skręcie oznakowania brak. Potem kompletnie brakuje oznaczeń przez ponad 2 kilometrów (stare, ledwo widoczne znakowanie pojawia się raz na samotnym drzewie w polu). Skręt szlaku na ścieżkę na Krakową Górę nieobecny, szczerze mówiąc nie wiem czy ta ścieżka ciągle jeszcze istnieje. Jak szlak dociera do Borkowic nie mam pojęcia. W okolicach pałacu w Borkowicach znowu chaos w oznakowaniu. W miejscy gdzie szlak skręca w lewo w las z drogi leśnej Borkowice-Bryzgów odpuściłem sobie. Na myśl że znowu mam się przedzierać przez bagna i błądzić po fatalnie oznaczonych ścieżkach dałem sobie spokój.

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię