brak oznaczenia

Tczew Nowy Staw Malbork Ryjewo Tczew

Celem wyprawy jest zwiedzenie kilku budowli gotyckich oraz kontakt z przyrodą. Trasa długa, momentami uciążliwa. Przebiega asfaltami, drogami leśnymi, ścieżkami i schodami. Po opadach deszczu w lesie sporo błotka. Najtrudniejszym momentem jest przejazd wałem przeciwpowodziowym. Nieskoszona trawa spowalnia przejazd do 12 km/h. Trasę rozpoczynamy od dworca PKP w Tczewie. Ślad prowadzi w pobliżu Kanału Młyńskiego. Musimy przejechać pod obydwoma mostami i od strony południowej wjechać na zabytkowy most do Lisewa. Most drogowy jest pierwszym zabytkiem na naszej trasie (to nie jest gotyk). W Lisewie Malborskim przy drodze zobaczymy kościół p.w. Św. Mikołaja z 13 w. Miejscowość Lichnowy zaskoczy nas wspaniałą ścieżką rowerową, ciągnącą się do Nowego Stawu. Istnieje tu mały park z miejscem do odpoczynku oraz informacjami dla rowerzystów. W pobliżu parku znajduje się Kościół p.w. Św.Urszuli również  wczesny gotyk. Upływający czas nie pozwala na zwiedzenie pozostałych zabytków w okolicy. Nowy Staw powitał nas Placem Kombatantów z tekstem przerobionym z PRL na "nowożytny". Miasteczko ma dość ciekawy rynek przedzielony odnowionym zborem ewangelickim. Styl neogotycki z dostawioną w czasach późniejszych wysoką wieżą. Pierwsza część to Rynek Kościuszki druga Pułaskiego. Perełką jednak jest Kolegiata Żuławska gotycki kościół z 14 w. Ołtarz barokowy pochodzi z Braniewa. Dla smakoszy piwa znalazł się browar. Zajmowano się tutaj produkcją słodu dla marki EB. Dzisiaj zdewastowany. Malbork, zamek jest następnym gotyckim zabytkiem. Obejrzymy go jadąc zachodnią stroną Nogatu. Skręcamy w lewo na most. Pojawia się baszta. Na jej poziomie przejeżdżamy na drugą stronę jezdni. W podwórku Urzędu Miejskiego widzimy schody które prowadzą na promenadę nad Nogatem. Udajemy się w kierunku południowym. Tutaj żegnamy się z asfaltem, zastąpiony przez drogi gruntowe. Gdybyśmy dojechali do końca drogi w XX wieku trafilibyśmy na przeprawę. Dzisiaj można spotkać tylko wędkarzy. My wcześniej odbijamy w lewo do góry. Wjeżdżamy w Wielbarki Las. Fascynaci militariami znajdą tutaj dużo fortyfikacji. My trafiamy na czerwony szlak który pozwoli na zrealizowanie drugiego celu wyprawy. Doprowadzi nas do punktu widokowego 30 m.n.p.m. Warto tutaj wjechać, Nogat w pełnej krasie. Mijamy Uscice, Prapary. Wjeżdżamy na na drogę 603 która jest również międzynarodowym szlakiem R 1. Pierwszą w lewo ponownie wjeżdżamy głębiej w las. Początkowo gruntowa łączy się z asfaltową leśną. Piękna droga spowodowała że dojechaliśmy aż do Ryjewa. Upływajacy czas zmusza do powrotu. Omijamy centrum Ryjewa wykorzystując boczną drogę, wjeżdżamy na 525. Za miejscowością Rudniki skręcamy na 605. Potem Jarzębiny i jesteśmy przy wale Wisły, ruszamy na północ do Białej Góry. Zobaczymy śluzy regulujące Nogat i Liwę. Wjeżdżamy do Piekła tutaj zobaczymy kościół z 1928 roku p.w. Chrystusa Króla. Ponownie mamy kontakt z Nogatem wjeżdżając do Mątowskiego Lasu. Ostatnie spotkanie z gotykiem to z 13 w w kościół w Mątowych Wielkich p.w. Piotra i Pawła. Teraz mamy do wyboru jechać wałem z wcześniej opisanymi utrudnieniami lub asfaltem na Starą Wisłę dokładając kilka kilometrów. Wybrałem pierwszą wersję. Po zachodniej stronie Wisły trafiamy na ulicę Spacerową która zamienia się w ścieżkę. W Tczewie odzyskuje wygląd ulicy jako Nadbrzeżna. Dla umęczonych rowerzystów proponuję zjazd w ulicę Ceglarską. Jest tam "Bar u Jacka" gdzie można zjeść solidny posiłek za umiarkowaną cenę. Do dworca PKP pozostało 4 km.

Zaloguj się, żeby dodać swój czas przejścia!

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię