brak oznaczenia

Żółty szlak Topór (PKP) - Topór (PKP)

Numer szlaku: MZ-5033-y

Szlak ten przeznaczony jest do wędrówek pieszych - nie ma tu żadnych tzw. udogodnień dla turystów, wszystko należy zabrać ze sobą, w zależności od pogody i pory roku.

Dojazd do początku szlak stacja PKP  Topór, samochodem droga krajowa nr 50. Ok 60 km za Mińskiem Mazowieckim w kierunku na Ostrów Mazowiecką. Auto można zostawić w okolicy stacji, choć nie ma tam parkingów i jest bardzo niebezpiecznie (duże natężenie ruchu mimo przejazdu kolejowego...).

Opis trasy:

Żółty szlak Topór PKP rozpoczyna się u wejścia na drogę pożarową nr 20, którą znajdziemy zaraz po pokonaniu przejazdu kolejowego skręcając w lewo w las. Na drodze pożarowej nr 20 wkrótce zobaczymy oznaczenie żółtego szlaku, po ok 100m szlak skręca w lewo w las. Naszym oczom ukazuje się piękny las mieszany z przewagą brzozy po lewej stronie i po prawej las iglasty sosnowy mamy wrażenie jakby szlak był granicą bądź je rozdzielał. Piękna piszczysta droga zamienia się w trudny odcinek - we wrześniu bardzo mokro, wysokie trawy sięgające do kolan oraz pozstałości przejazdu samochodu terenowego bądź ciągnika rolniczego. 

Wędrując zobaczymy piekne drzewostany, bagna i ślady dzikiej zwierzyny, największe wrażenie robią zryte przez dziki połacie ściółki - świeżo ma się wrażenie, że jeszcze są gdzieś w pobliżu. Mnóstwo wspaniałych kopców mrówek, zapomniane mostki drewniane na bagiennych rowach, co jakiś czas widać wycięte połacie lasu i nowe szkółki - ingerencja człowieka jest delikatna i przemyślane, nie psuje to atmosfery tego szlaku. Szlak zaskakuje zmiennością prowadzi przez zarośnięte chaszcze, później piękne polany leśne, czasem po drodze w środku lasu iglastego znajdziesz wielki stary dąb. 

Uwagi:

Mamy wrażenie że dawno dawno już nikt na ten szlak nie zaglądał. Oznakowanie tez pozostawia wiele do życzenia czasem wręcz trzeba go usilnie wyszukiwać, miejscami słabo widoczne - dawno temu znakowane. Po mału lasy zamieniają się w dżunglę, co jest niewątpliwą atrakcją tego wędrownia, chmary komarów i wszelakiego robactwa przeszkadza tylko na początku :) poprostu trzeba się z nimi oswoić.

Szlak nieprzebyty otóż po ok  7,5   km wędrówki natura postanowiła przeszkodzić turystom i zupełnie zalała szlak szeroki rów bagienny uniemozliwia kontynuację wędrówki. Tu nasze uwagi są następujące: można przejść po zwalonych drzewach co dla jednych będzie radochą i atrakcją, dla jednych zaś niebezpieczeństwem. Obeszlismy jedną i drugą odnogę wodną w poszukiwaniu przejścia - nie ma go. Niech każdy turysta sam podejmie w tym miejscu decyzję. Można pokonać przeszkodę, wrócić z powrotem, albo przejść w kierunku rezerwatu Czaplowizna kierując się w prawo przed przeszkodą. Tak też my zrobiliśmy. Tu zakończyliśmy trasę żółtego szlaku i poszliśmy w nieznane dalej... Polecamy ten szlak naprawdę warto!

CZUWAJ!

Zaloguj się, żeby dodać swój czas przejścia!

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się aby dodać opinię