Alpy - szlaki, przewodniki i artykuły

Biegówki w Austrii: Kleinwalsertal

Biegówki w Austrii: Kleinwalsertal

To było jedno z niewielu miejsc w Alpach Wschodnich, które podczas ciepłej oferowało aż około 50 kilometrów tras biegowych. Położona niedaleko bawarskiego Obserstdorfu austriacka dolina Kleinwalsertal zapewniła nam trzy dni świetnej biegówkowej rozrywki. Narciarsie wycieczki z widokiem na Alpy Algawskie robiły wrażenia na wszystkich narciarzach biegowych, których mieliśmy okazję spotkać w te dni. 

Dolomity

Dolomity

Zaczynamy w miescowości Sesto, kolejką (9,2 euro)  wyjeżdżamy "na górę" ( 2050m n.p.m.), zaoszczędzamy ok 700m podejścia przez las, następnie ruszamy w kierunku góry Elmo 2434m, bardzo fajny punkt widokowy, możliowści podejścia jest kilkanaście  :), każda scieżka prowadzi na szczyt,  pózniej na wschód, po drodze dwa schroniska, przed góra Arnese 2550m, skręcamy " w dół" do Mosso (szlak 134), po drodze mijamy hale z fajnymy bryłami wapiennymi i całe stada Świstaków (można je podejść na 6-7m:)).  Cała trasa liczy 12,5 km pokonanie jej zajęlo nam około 6 godzin (w tym czasie są liczne [...]

Jezioro Braies-Grande Apostolo-dolina Ferrara

Jezioro Braies-Grande Apostolo-dolina Ferrara

Mój drugi dzień w Dolomitach. Tym rzem zaczęliśmy nad jeziorem Braires, szlak nr 58 po obejściu części jeziorka szlak skręca w lasy i zaczyn się "górka". Po wyjściu z lasu idzielmy zakosami po kamiennym osuwisku a następnie dość stromym zboczem, Dochodzimy do  punktu widokowego 1947m przy Grande Apostolo. W dole widzimy "nasze" jezioro. Następnie idziemy ścieżką biegnąca półką skalną, skręcamy w lewo zostawiając jezioro za sobą wchodziny między dwa masywy  po lewej góra Sasso del Signore 2447m  na która prowadzi szlak ( z drabinami). W tym miejscu :kończy się nam szlak 58 a zaczyna nr [...]

Alpy Wschodnie na rowerach

Alpy Wschodnie na rowerach

Ciszę i spokój norweskich dróg zastąpił ryk motocyklowych silników, zamiast dzikich noclegów w głuszy fiordów były gwarne kempingi, a podjazdy zamiast kilometrami ciągnęły się dziesiątkami kilometrów... Ale i tak było pięknie. W tym roku wybraliśmy się na rowerach w Alpy.

Włochy na rowerze. Trentino

Włochy na rowerze. Trentino

Podczas drugiej mojej wizyty na rowerze we Włoszech trafiłem do prowincji Trentino. Trasę wyznaczyło prawie 400 kilometrów drog rowerowych poprowadzonych po prawie wszystkich dolinach Trentino. Star i meta w Trydencie, a potem między innymi słynne Lago di Garda, Val Rendena i narciarska Madonna di Campiglio. Przez słoneczną dolinę Val di Sole ruszyłem do Val di Non do doliny Adygi. Przez Val di Fiemme, znane Cavalese i Predazoo, a potem Passo Rolle dotarłem do doliny Valsugana i z powrotem do Trydentu. Piękna trasa!